To już prawie jak wysypisko. Worków, reklamówek ze śmieciami i wyrzucanych odpadów jest mnóstwo. Tak wyglądają rowy przy drodze Siemiatycze - Krupice. Jesienią śmieci było dużo mniej. A jak jeszcze była tam żwirówka, przed trzema laty, nie było ich wcale.
Na zdjęciu największy transport - kilka dużych worków z odpadami z kuchni, łazienki i domowego baru. Nie każdy ma sumienie wyrzucić aż tyle śmieci.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. CK
Komentarze