Skradziony portfel 15 lutego do komendy policji w Siemiatyczach zgłosiła się mieszkanka powiatu siemiatyckiego, informując o kradzieży portfela. Portfel zginął jej na "Manhatanie" w Siemiatyczach, kiedy na chwilę zostawiła go na straganie. W portfelu były pieniądze i karty bankomatowe. Straty - ok. 600 zł.
Włamanie do domku letniskowego 19 lutego policjanci z Drohiczyna wszczęli dochodzenie w sprawie kradzieży z włamaniem do domku letniskowego w gminie Drohiczyn. Złodzieje włamali się tam w okresie od 10 stycznia do 18 lutego. Weszli do środka, wyrywając okiennice i wybijając szybę w oknie. Zginął odkurzacz, mikser oraz dwie turystyczne butle gazowe. Straty wyniosły ok. 1.000 zł.
Kradzież drzewa 21 lutego policjanci z Nurca Stacji otrzymali materiały z Prokuratury Rejonowej w Siemiatyczach, które posłużyły do wszczęcia śledztwa w sprawie kradzieży i wyrębu drzewa z listopada ubiegłego roku. Drzewo skradziono z lasu koło Dziadkowic. Były to dwie sosny o wartości ok. 180 zł. Poszkodowaną instytucją jest nurzeckie nadleśnictwo.
Broń gazowa Nielegalne posiadanie broni - najprawdopodobniej za to będzie odpowiadał mieszkaniec gminy Mielnik. Chodzi o pistolet gazowy oraz 6 sztuk amunicji, na które skończyło się pozwolenie. Właściciel nie zdał broni do depozytu, mógł ją też sprzedać osobie posiadającej takie pozwolenie, czego też nie zrobił. Zawiadomienie wpłynęło z wydziału postępowań administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Sprawę prowadzą policjanci z Nurca Stacji.
Narażenie życia 21 lutego policjanci z Siemiatycz rozpoczęli postępowanie w sprawie narażenia życia i zdrowia pracownika poprzez nieprzestrzeganie przepisów BHP. W jednym z zakładów na terenie gminy Siemiatycze doszło bowiem do wypadku pracownika, który nie został przeszkolony w zakresie przepisów bezpieczeństwa pracy. Materiały w tej sprawie przekazała policji Prokuratura Rejonowa w Siemiatyczach.
Nietrzeźwi W dniach od 16 do 23 lutego policjanci zatrzymali sześciu nietrzeźwych kierowców. Najbardziej pijanym okazał się 36-letni kierowca fiata 125p, mieszkaniec gminy Drohiczyn, którego zatrzymano 18 lutego, przed godz. 16.00, w Miłkowicach Maćkach. Miał w wydychanym powietrzu 3,6 promila alkoholu. Poza tym wpadali: kierowca malucha na ul. Armii Krajowej w Siemiatyczach (18 lutego, wynik: 2,2 promila), rowerzysta w Grodzisku (tego samego dnia, wynik: 1,90, traktorzysta w Rogawce (2 dni później, wynik: 1,0), kierowca malucha na drodze Żerczyce - Kajanka (20 lutego, wynik: 1,1), kierowca poloneza na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach (21 lutego, wynik: 0,6, mieszkaniec Białegostoku).
Komentarze