6 i 9 kwietnia bielscy koszykarze rozegrali dwa mecze w drugiej rundzie play-off przeciwko Rycerzom Rydzyna.
W pierwszym meczu to Tur dość niespodziewanie pokonał wymagającego przeciwnika 98:90 i na rewanżowe spotkanie w Bielsku Podlaskim przystępował z nadziejami na wywalczenie awansu do ćwierćfinału walki o pierwszą ligę. Tur zagrał na zdecydowanie mniejszej skuteczności zdobywając tylko we własnej hali 76 punktów tracąc przy tym 84 oczka.
-Nie da się oszukiwać w obronie, jeżeli skutecznie nie bronimy, a do tego nie trafiamy z łatwych pozycji to nie jesteśmy w stanie wygrać meczu. Na wyjeździe trafialiśmy dużo rzutów z trudnych sytuacji, a także dużo graliśmy akcji indywidualnych jeden na jeden. Nawet klasowym zespołom i zawodnikom zdarzają się słabsze rzutowo mecze. Wynik może być mały poprzez skuteczną grę w obronie. Plan na trzeci mecz jest jeden. Jedziemy tam po to żeby wygrać. Zespół z Rydzyna na pięciu graczy, będziemy starali się ich zatrzymać i żeby wygrać mecz trzeba będzie mocno bronić – mówi Piotr Bakun, szkoleniowiec Tura.

W dwumeczu oba zespoły wywalczyły po 176 punktów. W Turze najskuteczniejszym okazał się zdobywca 35 punktów Giżyński. 30 punktów dołożył Kuczyński i 28 Tradecki. Tur grał też zespołowo, gdyż 14 asyst jest udziałem Tradeckiego, a osiem Wróblewskiego. W dwumeczu Tur trafił 18 razy za trzy, a sześć z nich przypadło dla Tradeckiego. W drużynie Rycerzy najwięcej punktów uzbierał 46 Sanny wspierany Chanasa i Milczyńskiego z Kasińskim. Najwięcej, bo 21 zbiórek w drużynie gości jest udziałem Milczyńskiego, a cztery przechwyty na swoim koncie ma Marczuk.
-W czasie dzisiejszego spotkania poprawiliśmy grę jeden na jeden w obronie. Wykazaliśmy się także większą determinacją niż w pierwszym meczu by pokonać niewygodnego przeciwnika jakim jest Tur. Jadąc do Bielska wiedzieliśmy, że będzie to ciężkie spotkanie. Gospodarzy niósł doping kibiców oraz celne rzuty za trzy które dawały nadzieję na korzystny wynik. Ja już w swoim koszykarskim życiu przeżyłem wiele takich serii gdzie atut własnego parkietu niekoniecznie sprzyja gospodarzom. O wyniku w poszczególnym spotkaniu decyduje dyspozycja dnia, większa determinacja i chęć odniesienia zwycięstwa. Ta seria jest bardzo fajna, ciekawa dla kibiców i emocji nie zabraknie na pewno w trzecim spotkaniu – mówi Kamil Chanas, kapitan Rycerzy Rydzyna
1 mecz 2 rundy play-off
Rycerze Rydzyna – KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 90:98 (26:29; 24:17; 22:21; 18:31)
Punkty Tur: Kuczyński 20, Giżyński 20, Tradecki 15, Bębeniec 14, Wróblewski 8, Lewandowski 6, Weres 5, Marczuk 5, Zygmunciak 4, Szwedo 2.
2 mecz 2 rundy play-off
KKS Tur Basket Bielsk Podlaski – Rycerze Rydzyna 76:84 (19:23; 13:14; 18:24; 26:23)
Punkty Tur: Giżyński 15, Zygmunciak 15, Tradecki 13, Bębeniec 11, Kuczyński 10, Wróblewski 5, Szwedo 4, Lewandowski 3.
Stan rywalizacji 1:1
Michał Kruk. fot. MK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze