Błędy w dokumentacji, brak uzgodnień w zakresie bhp, źle zaprojektowane elementy wnętrza, a ze spraw typowo technicznych niemożliwe wykorzystanie w takim obiekcie kominka, niewłaściwa klatka schodowa i poddasze – to najważniejsze uchybienia w powstającej świetlicy w Pokaniewie. Błędy zostały ostatnio wykryte po analizie dokumentacji, który przygotowano dla Urzędu Gminy w Milejczycach w ubiegłym roku.
Gdyby budynek został ukończony na podstawie tego projektu – niemożliwy byłby jego odbiór oraz zwrot części wydatków z urzędu marszałkowskiego. Na zlecenie gminy błędy te wykrył inspektor nadzoru budowlanego, stąd możliwa jest korekta dokumentacji. Efekt – powstaje dokumentacja zamienna, która zostanie wdrożona. Prace nad budową świetlicy zostały wstrzymane. Będą kontynuowane, gdy zakończą się prace na dokumentacją zamienną. O problemach tych radni gminy Milejczyce dowiedzieli się na ostatniej sesji rady, 28 kwietnia. To ewidentne niedociągnięcia poprzedniej władzy. W ubiegłym roku Gmina Milejczyce złożyła wniosek do urzędu marszałkowskiego o dofinansowanie budowy tej świetlicy. Budynek miał powstać w miejscu dawnej zlewni mleka. Projekt został zaakceptowany. Dofinansowanie obejmuje 75%. Świetlica miała mieć nazwę „Dom Farmera”. Jak zapewniała radnych podczas sesji wójta Grażyna Jaszczuk świetlica w Pokaniewie na pewno powstanie, ale najprawdopodobniej nie będzie w niej aż tak szerokiego wyposażenia, jak pierwotnie planowano. Również prawdopodobnie nieużytkowe pozostanie poddasze. Jednak aby prace mogły być kontynuowane gmina zmuszona była zaciągnąć na ten cel kredyt w wysokości 213.803 zł. Problemy są również w przypadku remontowanej świetlicy w Milejczycach, tzw. stodoły. W tym przypadku też w dokumentacji brakuje uzgodnień ze strażą i sanepidem. Dlatego również pod znakiem zapytania stał przyszły odbiór tego obiektu. I to teraz też trzeba naprawić. Płatnik, czyli urząd marszałkowski narzucił taką procedurę postępowania, w której ma powstać dokumentacja zastępcza oraz uzgodnienia z odpowiednimi służbami. Wtedy, po wszelkich odbiorach, nastąpi zwrot części kosztów z PROW. Urzędu Gminy w Milejczycach nie stać na sfinansowanie całości budowy świetlic z własnego budżetu. Jak zapewniono na sesji urząd podejmie postępowanie w celu odzyskania dodatkowo poniesionych kosztów. Na zdjęciu świetlica w Pokaniewie.
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze