Reklama

Koniec kadencji z tortem w Milejczycach

Tort, ciasto i podziękowania za minione 4 lata. Tak żegnali się radni, wójt, księgowa, sekretarka, przybyli sołtysi na ostatniej w tej kadencji sesji rady Gminy Milejczyce. Na twarzach radość mieszała się ze smutkiem.

      - Dla mnie 4 lata przeleciały bardzo szybko. Ale cieszę się, że przez ten okres udało się coś zrobić w mojej miejscowości. Z sołeckiego funduszu naprawiliśmy kapliczkę, wyrównywaliśmy drogi, pobocza są cały czas robione, dożwirowaliśmy drogi. Więcej na drogach nie było prac, bo obok mamy więcej dróg powiatowych. Ale jeszcze trzeba świetlicę zrobić, bo został zakupiony budynek po byłej mleczarni od Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Hajnówce. Ma być niedługo robiony projekt. Bycie radnym to myślenie o tym, co jest teraz i o przyszłości – powiedziała radna Agnieszka Gierasiumiuk z Choroszczewa.

Reklama

 Co ze szkołą w Milejczycach

 

 Podczas sesji Rady Gminy Milejczyce 22 września punkt 11 z porządku obrad „Informacja o realizacji zadań oświatowych w roku szkolnym 2017/2018” był i jakby go nie było. Zabrakło dyskusji z dyrektorką szkoły, która nie przyszła na sesję. Głos zabrał przewodniczący komisji rewizyjnej Aleksander Oniśkiwecz:

 - Chcę powiedzieć, że pani dyrektor naszej szkoły nie stawiła się na komisję, a dzisiaj także nie przyszła na sesję, choć była zapraszana. Jej działalność wymaga dużych wyjaśnień, dlatego że w szkole została naruszona dyscyplina finansowa. Jako przewodniczący komisji rewizyjnej i budżetowej chciałbym się dowiedzieć, co jest tego przyczyną.

Reklama

 Sprawę zaproszenia dyrektorki na sesję potwierdził wójt Jerzy Iwanowiec:

 - Powołaliśmy niezależnego eksperta, aby przeprowadził kontrolę w szkole. Ponieważ to na gminie będzie ciążyć zapewnienie dalszego normalnego funkcjonowania placówki.

Dopytywany po sesji Aleksander Oniśkiewicz dodał:

- Musimy poczekać na zakończenie kontroli, której wynik powinien być wiadomy pod koniec września. A chodzi o to, że okazało się, że w szkole są duże braki, że brakuje na bieżącą działalność pieniędzy. Ostatnie decyzje pani dyrektor nadwyrężyły budżet zatwierdzony przez radę na bieżący rok. Konkretnie chodzi o podwyżki pensji, które dała obecna pani pełniąca obowiązki dyrektora szkoły. Tym bardziej, że zbiegło się to z remontem kotłowni i innymi inwestycjami. A podwyżki nie były uzgodnione ani z wójtem, ani radą, a także ze skarbniczką. Na ostatniej sesji do działalności już dołożyliśmy około 70 tys. zł i to tylko na bieżące wydatki. Wiemy już, że będziemy znów musieli coś dołożyć, inaczej mogą być problemy. A budżet gminy jest skromny. Według mnie w urzędzie gminy powinna być osoba, która zajmowałaby się finansami szkoły i ogólnie szkołą. Bo to instytucja, która jest finansowana z budżetu, ponda 2 mln zł idzie na szkołę. Nieobecność pani dyrektor na dzisiejszej sesji pokazuje, że ona lekceważy sprawę, a pieniędzy chce. Mam nadzieję, że w następnej kadencji będzie łatwiej. Obecnie w szkole jest stu paru uczniów i 24 nauczycieli. Poczekajmy na razie na wyniku audytu.

Reklama

Z powyższych, enigmatycznych dość wypowiedzi, wynika, że podwyżki, których udzieliła nauczycielom dyrektorka szkoły, nadwyrężyły sumę przeznaczoną na działalność placówki. Na początku października powinien być znany stan finansowy szkoły.

Jacek Piotrowski, fot. JP

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-04 12:48:38

    ,Wynika z tego,że w Milejczycach istnieje nauczanie indywidualne..jeden nauczyciel na 5 -ciu uczniów.Jeśli gminę na to stać,to nic złego-nawet odwrotnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przedsiebiorca - niezalogowany 2018-10-04 19:45:16

    A co to za pani tak podwyżki rozdaje ? Komu i za jakie zasługi ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośćgos - niezalogowany 2018-10-04 22:02:18

    Prawda jest taka że wójt nic w naszej miejscowości nie zrobił radzie zależy tylko na niszczeniu wszystkiego i utrudnianie pracy chociażby dla nowej dyrektor szkoły niech dziękuję Bogu że zgodziła się pełnić funkcję po Pani Molskiej która uciekła ze stołka bo pojęcia o pracy nie miala. Wstyd dla gminy taki wójt a radny z CPN PORAŻKA co on wie o kasie. Niech lepiej paliwo do baniakow nalewa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama