Niedawno jedną z nowych ulic w Siemiatyczach nazwano imieniem Franciszka Miłkowskiego. W tym numerze przybliżamy tę postać siemiatyckiego nauczyciela młodszym Czytelnikom. Franciszek Miłkowski urodził się w marcu 1913 r. w Miłkowicach Jankach gm. Drohiczyn. Szkołę powszechną ukończył w Narojkach i w 1925 r. rozpoczął naukę w Państwowym Gimnazjum im. Z.J.Kraszewskiego w Drohiczynie, w którym zdobył maturę w 1932 r. Później rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim na wydziale fizyki. Ze względów rodzinnych był zmuszony je przerwać i reaktywować w 1935 r. Studiował do roku 1939. Podczas studiów aktywnie pracował w: Towarzystwie Bratniej Pomocy „BRATNIAK”, Towarzystwie Rozwoju Ziem Wschodnich. Latem 1939 r. rozpoczął pracę jako praktykant w Obserwatorium Aerologicznym w Legionowie k. Warszawy. Tam zastał go wybuch wojny. Został w obserwatorium i zabezpieczał jego wyposażenie. Po upadku Warszawy trafił do niewoli niemieckiej i obozu przejściowego w Węgrowie, z którego uciekł. Wrócił w rodzinne strony i organizował pierwsze komplety tajnego nauczania. Podczas działalności konspiracyjnej uruchamia w Siemiatyczach zakład fotograficzny, w którym praktykuje jego późniejszy wieloletni właściciel i dokumentalista Siemiatycz - Antoni Nowicki. W zakładzie prowadzono również druk podziemnych wydawnictw. Wykorzystując kontakty z przyjaciółmi w Kol. Klimczyce przeprowadza ludzi oraz przenosi biuletyny informacyjne przez Bug na granicy Rosji Sowieckiej i Generalnej Guberni. Podczas jednej z przepraw latem 1940 r. zostaje aresztowany przez Niemców i umieszczony w więzieniu w Siedlcach. Podczas transportu na roboty przymusowe do Niemiec ucieka z transportu i chroni się w Kol. Klimczyce. Tam trafia w szeregi Akcji Wachlarz odcinek II (dokładniejszy opis w książce: Cezary Chlebowski - "Wachlarz" - Instytut Wydawniczy PAX Warszawa 1990 - wydanie III). Działa w niej jako Władysław Siemieniuk ps. Mały Władek. Za udział w akcji wyróżniony Odznaką Pamiątkową (legitymacja nr 75). Wyczerpany i schorowany jesienią 1943 r. powraca do Siemiatycz i kol. Klimczyce. Otrzymuje przydział do AK KEDYW do dyspozycji dowódcy mjr. dr. Mariana Kordzika w Sarnakach. Przez cały czas skutecznie prowadzi tajne nauczanie. Podczas niemieckich prób z bronią rakietową V2 na terenach nadbużańskich skutecznie uczestniczy w pozyskiwaniu informacji, materiałów i części rakiety, które następnie zostały przesłane do Warszawy i w końcu do Londynu. W ramach akcji dywersyjnych pozyskał i wstępnie określił m.in. sposób zasilania i sterowania rakiety. Potwierdziły to później badania prof. Groszkowskiego i specjalistów alianckich. (Szerszy opis tej działalności można znaleźć m.in. w książce Michała Wojewódzkiego „Akcja V1, V2, wywiad AK” wydawnictwo PAX 1970 lub w filmie K. Szmagiera „Akcja V1, V2”). W listopadzie 1984 r. za działalność konspiracyjną w szeregach AK decyzją Rządu Polskiego w Londynie zostaje odznaczony Krzyżem Armii Krajowej (legitymacja nr 31831). Jego imię i nazwisko jest również wymieniane na tablicy pamiątkowej w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP. Jednak nie był kapralem, nigdy nie miał żadnego stopnia wojskowego. Po zakończeniu II wojny światowej postanawia pozostać w Siemiatyczach. Rozpoczyna pracę w państwowym gimnazjum i liceum w Siemiatyczach jako nauczyciel fizyki i matematyki. Był współorganizatorem „Dwuletniego Kursu Przygotowawczego dla kandydatów do zawodu nauczycielskiego”. Uczestnikami kursu była dorosła młodzież powracająca z frontu, przymusowych robót w Niemczech, wywózki na Syberię. Kadrę pedagogiczną stanowili: Wiktor Wasilewski - dyrektor, Władysław Prokop, Mieczysław Bajbor, Franciszek Wróblewski, Franciszek Miłkowski – nauczyciele. Kurs kończył się tzw. „małą maturą”. Po jego ukończeniu i pięciomiesięcznym kursie w Liceum Pedagogicznym w Białymstoku, absolwenci nabywali prawo wykonywania zawodu nauczyciela. Wśród osób, które go ukończyły znaleźli się m.in.: Nadzieja Wierzba, Halina Sidorczuk, Stanisława Korzeniewska, Jan Tryniszewski, Władysław Leszczyński, Ryszard Kos, Piotr Harkiewicz, Jan Zaręba. W 1948 r. decyzją Kuratorium Okręgu Szkolnego w Białymstoku kurs rozwiązano, a istniejącą klasę włączono do liceum. W 1947 r. zostaje kierownikiem internatu przy liceum, w 1949 przy szkole zakłada stację klimatologiczną. Udowodnił tezę, że głównym czynnikiem pogodotwórczym jest Księżyc. Publikował prace na ten temat. Jako pierwszy opracował klimatologię Siemiatycz. Otrzymał propozycję pracy w Instytucie Meteorologii w Warszawie, jednak ją odrzucił. Podczas pracy z uczniami konstruuje wiele pomocy szkolnych m.in. siatki dyfrakcyjne, które przekazuje innym szkołom. W 1954 r. buduje zegar, który automatycznie steruje dzwonkami szkolnymi. Dwa lata później uruchamia pierwszy telewizor w Siemiatyczach i jeden z nielicznych w województwie. W połowie lat pięćdziesiątych przy bardzo dużym wsparciu mieszkańców rozpoczyna i kończy budowę Domu Nauczyciela przy ul. Sobieskiego. Od roku 1953 pełni funkcję dyrektora liceum. W grudniu 1958 r. po ujawnieniu działalności w AK natychmiast zostaje odwołany z funkcji dyrektora i odesłany na urlop. Po roku wraca do pracy w LO jako nauczyciel fizyki. Przez wiele lat był radnym miejskim i powiatowym, prezesował ZNP. Od roku 1964 do reformy administracyjnej w 1975 r. był przewodniczącym Powiatowego Komitetu Stronnictwa Demokratycznego. Z grupą zaangażowanych w sprawy miasta osób zakładał Towarzystwo Przyjaciół Siemiatycz w 1972 r. Był jego wieloletnim prezesem. Na Zjeździe Absolwentów Liceum w 1994 r. najstarszy z synów, Andrzej, ufundował stypendium im. Franciszka Miłkowskiego dla najlepszego ucznia LO. Po jego przyznaniu, z powodu braku zainteresowania ze strony ówczesnej dyrekcji, inicjatywa nie była już kontynuowana. Franciszek Miłkowski był orędownikiem zachowania w pamięci historycznych wydarzeń Siemiatycz, np. okresu panowania Księżnej Anny Jabłonowskiej, bitwy siemiatyckiej podczas Powstania Styczniowego, odbudowy pomnika Tadeusza Kościuszki. W tym czasie w wyniku starań towarzystwa wydano drukiem m.in. pracę p. Chorobińskiej „Przeobrażenia społeczno kulturalne i gospodarcze Siemiatycz w II połowie XVIII wieku” oraz inne. Całe zawodowe życie związał z LO w Siemiatyczach. Szczupły, niewysoki człowiek w płaszczu i kapeluszu, wspierając się o lasce, przez długie lata chodził siemiatyckimi ulicami. Zmarł 8 stycznia 1987 r. Jest pochowany w rodzinnym grobie w Sarnakach.
Komentarze