Reklama

Kilka pytań w sprawie przetargu w PK - Siemiatycze

09/09/2009 20:08
Czy pracownik przygotowujący techniczne wymagania dla systemu informatycznego jest jednocześnie zatrudniony w firmie, która wygrała przetarg na dostawę systemu?
          W maju bieżącego roku Przedsiębiorstwo Komunalne w Siemiatyczach ogłosiło przetarg na dostawę zintegrowanego systemu informatycznego, bazy danych oraz stałą obsługę informatyczną dla PK. Wpłynęła tylko jedna oferta, jak czytamy na stronie internetowej PK „niepodlegająca odrzuceniu”. Zamówienia udzielono firmie UNISOFT spółka z o.o. z Gdyni. Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nasi Czytelnicy nie zwrócili naszej uwagi na pewne niuanse, które ich zdaniem sygnalizują, że przetarg odbył się niezgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych. W związku z tym za naszym pośrednictwem pytają tych, którzy za ten przetarg odpowiadali:
          1. Czy pracownik PK, przygotowujący techniczne wymagania dla tego systemu jest jednocześnie zatrudniony w firmie, która wygrała przetarg na dostawę systemu? Pracownik ponoć pracuje w tej firmie dopiero od sierpnia, ale Czytelnicy mają wątpliwości co do tego, czy na pewno nie pracował tam wcześniej. Ustawa Prawo zamówień publicznych wyraźnie zaznacza, że „czynności związane z przygotowaniem oraz przeprowadzeniem postępowania o udzielenie zamówienia wykonują osoby zapewniające bezstronność i obiektywizm” (art. 7 ust. 2) oraz, że osoby wykonujące czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia podlegają wyłączeniu, jeżeli pozostają z wykonawcą w takim stosunku prawnym lub faktycznym, że może to budzić uzasadnione wątpliwości co do bezstronności tych osób (art.17 ust. 1 pkt.4).
          2. Jak sugerują Czytelnicy, wspomniany pracownik jest w PK głównym wdrożeniowcem zakupionego systemu. Zatem nasuwa się pytanie, czyje interesy będzie reprezentował: PK czy firmy, której produkt będzie wdrażał? Czy nie zachodzi tutaj konflikt interesów?
          3. Czy tylko zbiegiem okoliczności jest fakt, że w specyfikacji zamówienia na stronie internetowej PK przeczytamy „Dostawa i instalacja na serwerze Zamawiającego działającym z systemem operacyjnym Windows 2008 Server, licencjonowanej bazy danych dla 25 użytkowników (dopuszczalne bazy danych MS SQL Server lub ORACLE), zaś ze strony internetowej wspomnianego pracownika dowiemy się, że zajmuje się on „Tworzeniem baz danych w oparciu o serwery bazodanowe Oracle oraz Microsoft SQL Serwer”?
          4. Wątpliwości może budzić też kwota, jaką PK ma zapłacić za zamówienie. W ogłoszeniu o rozstrzygnięciu przetargu istnieje zapis: „Bezpośrednio przed otwarciem ofert Zamawiający poinformował, zgodnie z art. 86 ust. 3 ustawy, że na realizacje przedmiotu zamówienia przeznaczył kwotę 200.000 zł netto”. Oferta firmy, która przetarg wygrała opiewa na kwotę 463.052,83 zł brutto, przy czym zaznaczyć należy, że wpłynęła jako jedyna. Czy zatem można w tej sytuacji powiedzieć, że wybrano „najniższą oferowaną cenę”? Art. 93 ust 1 pkt. 4 ustawy Prawo zamówień publicznych mówi, że jeśli cena najkorzystniejszej oferty przekracza kwotę, którą zamawiający może przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, wówczas postępowanie o udzielenie zamówienia powinno być unieważnione. Zapis o podobnej treści można znaleźć w SIWZ.
          Dlaczego zatem postępowanie przetargowe nie zostało unieważnione? Czy nie jest dziwnym fakt, że wybrano ofertę za kwotę dwa razy wyższą niż planowano i czy w związku z tym umowa zawarta przez PK na dostawę tegoż systemu informatycznego jest ważna?
          Art. 146. ust.1 pkt. 5,6 ustawy o zamówieniach publicznych mówi, że umowa jest nieważna, jeżeli zamawiający dokonał wyboru oferty z rażącym naruszeniem ustawy lub w postępowaniu o udzielenie zamówienia doszło do naruszenia przepisów określonych w ustawie, które miało wpływ na wynik tego postępowania.

          Ewa Magdalena Iwaniak, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama