Kierowcy narzekają na dziury i nierówności na drogach. Ostatnie sygnały od nich to: brak dodatkowego znaku informującego o gorszej - betonowej nawierzchni (2 odcinki ok. 2-metrowe) na remontowanej drodze krajowej nr 19 koło Zajazdu "U Kmicica" oraz powiększający się "uskok" przy zjeździe z placu Jana Pawła II w Siemiatyczach w ulicę Grodzieńską, tuż przed przejściem dla pieszych.
Drogami tymi administrują Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz Zarząd Dróg Wojewódzkich w Białymstoku. Kierowcy potrafią też chwalić. A chodzi o skrzyżowanie ulic Nadrzecznej i Mickiewicza w Siemiatyczach. Wycięto tam krzak zasłaniający widoczność tym, którzy jechali Nadrzeczną na parking koło stadionu, a musieli przepuszczać jadących od strony ul. Mickiewicza. To drogi miejskie. W ubiegłym tygodniu postawiono znaki pionowe przed nierównościami na "19". Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze