Nowy komendant policji Andrzej Ryński zapowiadał innowacje w jednostce i są już tego efekty. Na prośbę komendanta pieniądze na nowy sprzęt dla siemiatyckiej policji zadeklarowały wszystkie gminy, a większość samorządów już te środki przekazała. Najwięcej starostwo, gmina Mielnik i miasto Siemiatycze.
Wśród sprzętu taktycznego jednostka wzbogaciła się o 12 kamizelek i 12 latarek specjalistycznych. Kamizelki to sprzęt najnowocześniejszy, używany przez oddziały do zadań specjalnych. W województwie podlaskim takie posiadają tylko jednostki szybkiego reagowania w Białymstoku oraz komenda w Siemiatyczach. Sporo do policji trafiło też nowego sprzętu technicznego i biurowego - kamera, aparat cyfrowy, 3 drukarki przenośne, niszczarki na dokumenty, 2 kserokopiarki, 3 laptopy wraz z oprogramowaniem oraz mikrofalówka - wszystko markowej produkcji. Jak powiedział komendant Ryński, takiego sprzętu może teraz pozazdrościć naszej komendzie wiele powiatowych jednostek. A po co ten sprzęt? Otóż teraz policja, np. z drogówki, na miejscu zdarzenia drogowego będzie mogła sporządzić m.in. protokół i szkic zdarzenia. Jeśli zaś chodzi o kamizelki, na nich lub w nich funkcjonariusz będzie miał wszystko, co do tej pory miał na pasie lub w rękach i kieszeniach - zapewniają komfort pracy i maksimum bezpieczeństwa. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze