Reklama

Jak się sprawdza matury

01/06/2006 18:08
Jak wygląda sprawdzanie matur? Jak kształtują się kryteria ocen? Dlaczego to tak długo trwa? Te wszystkie wątpliwości na przykładzie matury z języka polskiego wyjaśniała Hanna Marek, Kierownik Wydziału Sprawdzianów, Egzaminów Gimnazjalnych i Matur w Łomży.
          Moment podniesienia ręki, który dla maturzystów jest końcem stresu związanego z egzaminem maturalnym, jest zarazem hasłem do startu dla ogromnej machiny sprawdzającej. Zaczyna się w szkole maturzysty, przenosi się do stolicy, aby zakończyć swoją pracę w... Internecie. Dzieje się przy udziale for internetowych oraz firm kurierskich.           Na początek do folii           Dyrektor szkoły w dniu egzaminu z danego przedmiotu odbiera materiały egzaminacyjne. Przekazuje je, w obecności maturzystów, przewodniczącemu zespołu nadzorującego, czyli nauczycielowi, który odpowiada za przebieg egzaminu w danej sali. Egzamin pisemny z każdego przedmiotu składa się z 2 lub 3 części. Bezpośrednio po zakończeniu każdej z nich, wszystkie prace są pakowane w danej sali do bezpiecznych (foliowych) kopert, w obecności przedstawicieli zdających. Każde otworzenie i zaklejenie koperty z materiałami jest później widoczne. Zapakowane prace są zanoszone do dyrektora szkoły, który tego samego dnia przekazuje je, razem z dokumentacją szkolną, w punkcie redystrybucji. Przedstawiciele OKE, w określonych godzinach, przyjmują prace od dyrektorów. Jeszcze tego samego, albo następnego dnia prace są przewożone do OKE.           Byle jak najdalej           W Łomży sprawdzamy ich kompletność i przydzielamy do zespołów egzaminatorów, pilnując, aby prace nie trafiały ponownie do tej samej miejscowości. Najczęściej są przewożone do innego województwa po to, by egzaminator nie oceniał prac swoich uczniów. Ten etap zajmuje, w zależności od przedmiotu, jeden lub dwa dni. Później, firmą kurierską, prace są zawożone do wyznaczonej szkoły – ośrodka sprawdzania, gdzie odbiera je przewodniczący zespołu egzaminatorów razem z pracownikiem szkoły.zawożone do wyznaczonej szkoły – ośrodka sprawdzania, gdzie odbiera je przewodniczący zespołu egzaminatorów razem z pracownikiem szkoły. Zawożone do wyznaczonej szkoły – ośrodka sprawdzania, gdzie odbiera je przewodniczący zespołu egzaminatorów razem z pracownikiem szkoły.           Na narady do Warszawy           W czasie, kiedy prace są przepakowywane i dostarczane do ośrodków sprawdzania, w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie odbywają się 2- lub 3-dniowe szkolenia. Przedstawiciele komisji egzaminacyjnych analizują i ustalają schematy oceny. Wykorzystują do tego kopie autentycznych prac maturalnych przywiezionych z różnych regionów Polski. Na tej podstawie schemat oceny jest dopracowywany. Dopiero po takim spotkaniu koordynatorzy szkolą w OKE w Łomży przewodniczących zespołów i weryfikatorów.           Ćwiczenie i szkolenie           Na przykład, jeśli egzamin z języka polskiego został przeprowadzony 4 maja, to spotkania szkoleniowe w OKE odbyły się 9 i 10 maja. W trakcie zajęć przewodniczący i weryfikatorzy najpierw zapoznają się z modelem odpowiedzi, który opracowano w Centralnej Komisji. Następnie sprawdzają prace, wybrane wcześniej przez koordynatorów oraz ćwiczą właściwe rozumienie kryteriów oceny. Taki sam materiał szkoleniowy jest również powielany dla każdego członka zespołu egzaminatorów, który przechodzi szkolenie prowadzone przez przewodniczącego w ośrodku sprawdzania.           Kto pilnuje strażników?           Przewodniczący, wspólnie z weryfikatorami, przeprowadzają “weryfikację wstępną”. Polega ona na wybraniu i ocenieniu dwóch prac od każdego egzaminatora, zanim trafią do sprawdzenia. Na arkuszach nie jest jeszcze odnotowywana punktacja odpowiedzi, bo egzaminator nie powinien sugerować się oceną innej osoby. Po porównaniu tych dwóch ocen przewodniczący upewnia się, czy egzaminatorzy właściwie rozumieją kryteria. W przypadku wystąpienia rozbieżności wyjaśniane są wątpliwości. Egzaminatorzy, w zależności od przedmiotu, pracują od jednego do trzech weekendów. Wszystkie prace, które są oceniane przez egzaminatorów, są powtórnie sprawdzane przez weryfikatorów. Jeśli egzaminator sprawdzający i weryfikator różnią się w ocenie zadania, to rozbieżność taką rozstrzyga przewodniczący zespołu. W ten sposób czuwa nad jakością pracy wszystkich osób w zespole.
          Po radę na forum
          Podczas, gdy odbywa się sprawdzanie prac w zespołach, koordynatorzy w OKE i CKE pełnią dyżury internetowe. W naszej komisji od kilku lat działa forum dla egzaminatorów. Wchodzić na nie może wyłącznie przewodniczący, który wcześniej otrzymał własne hasło dostępu. Koordynator w OKE odpowiada na zamieszczane pytania, a jeśli natrafi na problem, którego sam nie powinien rozstrzygać, to kieruje swoją wątpliwość do CKE. Tam podejmowana jest decyzja, przekazywana następnie wszystkim OKE w kraju. Zaletą takiego sposobu komunikowania się jest możliwość jednoczesnego, szybkiego zgłaszania różnych sytuacji problemowych oraz zapoznawania się z odpowiedziami na pytania innych przewodniczących. Zatem, dopóki trwa sprawdzanie, nie można powiedzieć, że opracowany model odpowiedzi jest ostateczny. Nie jest możliwe przewidzenie wszystkich odpowiedzi udzielanych przez zdających. Jeśli pojawi się nowe poprawne rozwiązanie, to za pośrednictwem Internetu, przekazywana jest informacja o obowiązku akceptowania go przy sprawdzaniu przez egzaminatorów i weryfikatorów.           Komputer w służbie maturzystów
          Teoretycznie, 21 maja egzaminatorzy języka polskiego zakończyli pracę, ale nie oznacza to zakończenia sprawdzania prac w zespole. Weryfikatorzy muszą jeszcze dokończyć powtórne sprawdzanie (po egzaminatorach), a przewodniczący - upewnić się czy wszystkie karty są poprawnie wypełnione oraz oderwane. Proces porządkowania dokumentacji trwa parę dni. Dopiero wtedy prace mogą, drogą kurierską, wrócić do OKE. Po przywiezieniu materiałów do Łomży, karty punktacji są sczytywane komputerowo. To trwa kolejnych kilka dni, gdyż podczas skanowania konieczne jest zatwierdzenie wszystkich pomyłek powstałych przy wypełnianiu kart przez zdających lub egzaminatorów.           Ponowna weryfikacja           Część prac przywiezionych do OKE wymaga ponownego przeanalizowania. W zespołach odkładane są arkusze, w przypadku których konieczne jest wyjaśnienie ile przyznać punktów za rozwiązanie, np. z powodu nieczytelnej odpowiedzi, przyznania liczby punktów bliskiej progu zaliczenia egzaminu, podejrzenia o niesamodzielność zdającego. W takich sytuacjach decyzję podejmuje wyłącznie dyrektor OKE lub koordynator.           Dodatkowo wybieramy próbkę prac sprawdzonych w niektórych zespołach, jeśli wystąpią wątpliwości, co do właściwego stosowania kryteriów w tym zespole.           A na koniec papierkowa robota           W tym samym czasie, kiedy egzaminatorzy sprawdzają prace pisemne, w szkołach trwają egzaminy ustne. Po ich zakończeniu dyrektorzy przekazują do OKE wyniki z części ustnej. Po wprowadzeniu danych do bazy komputerowej, tu także niezbędne jest upewnienie się, czy nie nastąpiła jakaś pomyłka, m.in. czy wszystkie szkoły właściwie przesłały potrzebne informacje. Ostatnim dniem pisemnego egzaminu maturalnego jest 31 maja, a sprawdzanie prac skończy się 7 czerwca. Wtedy wczytywane będą ostatnie karty. Po zeskanowaniu kart trzeba jeszcze ponownie upewnić się, czy każda karta została wprowadzona do systemu komputerowego, czy nie brakuje wyniku absolwenta, czy egzaminator na pewno oderwał kartę punktacji od arkusza. Następnie porównywana jest suma punktów wpisana przez egzaminatorów za wszystkie zadania ze zliczoną przez program komputerowy. Jeżeli wystąpi rozbieżność, to zawsze wyszukiwana jest praca i odpowiednia karta oraz ustalona jest właściwa liczba punktów. Każdy etap takiej weryfikacji technicznej w OKE wymaga kilku dni. Po ich zakończeniu można próbnie wydrukować wyniki i sprawdzić poprawność ich generowania i drukowania świadectw. Postępując w taki sposób rok temu stwierdziliśmy błędne zliczanie punktów z historii. Odkryliśmy to wystarczająco wcześnie i nie było konieczne wymienianie świadectw po przekazaniu do szkół.           Rok temu przeglądaliśmy także świadectwa dojrzałości, gdyż zdarzały się np. pomyłki literowe w danych personalnych podanych przez szkoły. Wszystkie te działania podejmowane są w celu zapewnienia rzetelności wyników. Wymagają czasu, dlatego przekazanie świadectw dojrzałości zostało zaplanowane na 11 lipca.           Po wyniki na WWW           Wyniki udostępnione będą uczniom droga internetową w tym samym czasie, gdy przekażemy je szkołom. Każda szkoła otrzymała kody dostępu dla absolwentów. Po wejściu na stronę internetową i wpisaniu kodów, każdy maturzysta będzie mógł przeanalizować wszystkie swoje wyniki. Nie jest możliwe wcześniejsze generowanie wyników z poszczególnych przedmiotów przez system komputerowy.           Damian Drewulski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama