22 grudnia odbyło się otwarcie Poplenerowej Wystawy Rzeźby w hajnowskim Muzeum i Ośrodku Kultury Białoruskiej. Motywem przewodnim, było hasło „Moja mała Ojczyzna”.
Zebranych gości przywitał dyrektor muzeum Tomasz Tichoniuk. Władze samorządowe reprezentowali: przewodnicząca Rady Miasta Hajnówka Walentyna Pietroczuk, radna Powiatu Hajnowskiego Alla Gryc, radna Jadwiga Dąbrowska oraz radny Jan Chomczuk. W otwarciu wziął udział jeden z czterech artystów, Marek Sapiołko. Urodzony w Narewce, obecnie mieszkaniec Hajnówki. Od lat kojarzony z malarstwem, grafiką oraz rysunkiem.
Był uczestnikiem warsztatów Pracowni Technik Plastycznych w Muzeum i Ośrodku Kultury Białoruskiej w Hajnówce oraz Klubu Plastyka Amatora „Start” przy Hajnowskim Domu Kultury. Od wielu lat bierze udział w licznych plenerach malarskich w kraju oraz za granicą. Jest laureatem wielu nagród, a także wyróżnień, np. XXVI Przeglądu Sztuki Nieprofesjonalnej Ziemi Hajnowskiej. Zadebiutował na sierpniowym Plenerze Rzeźby w Drewnie Hajnówka 2019.).
Podczas otwarcia pan Marek powiedział m.in. - Cieszę się, że historia rzeźby w Hajnówce odtwarza się. Jeżeli chodzi o temat, to w moim wykonaniu powstały trzy rzeźby, związane z moją historią na podlaskiej ziemi. Długo moja praca zawodowa połączona była z Puszczą Białowieską. Wykonałem rzeźbę, która nawiązuje do mojego zjednoczenia się z tą dziką naturą, która nas otacza. Również przez kilka lat miałem okazję mieszkać w supraskim monasterze, gdzie moim nauczycielem był ojciec Gabriel i to jemu zadedykowałem jedną z moich rzeźb. Druga, moja charakterystyczna rzeźba to „Podlaska babcia”. Ja jako dziecko z miałem okazję spotkać taką babcię. Takie postacie, to już rzadkość. Temat był jeden, lecz każdy z nas artystów przedstawił co innego. Jest wspólny mianownik, bo spotykamy się tutaj w Muzeum i Ośrodku Kultury Białoruskiej. Ta białoruskość, ta podlaskość jest w tych rzeźbach i z nich emanuje.
Na wystawie zaprezentowano także rzeźby Anatolja Turkowa z Kamieńca na Białorusi (Założyciel Stowarzyszenia Miłośników Sztuk Regionu Puszczy Białowieskiej i Ziemi Brzeskiej „TUR” oraz członek Białoruskiego Związku Mistrzów Sztuki Ludowej. Jego prace znajdują się w polskich jak i białoruskich parkach, muzeach, teatrach itp. Część rzeźb trafiło do prywatnych kolekcji na Litwie, Ukrainie, Rosji, Niemiec czy Szwecji). Kolejny artysta to Aleksander Lazerko z regionu brzeskiego. Powołał własną Pracownię Artystyczną, gdzie uczy młode pokolenie poszerzania horyzontów poprzez obcowanie ze sztuką. W miejscowości Wistycze założył Muzeum Historii Wsi. Dodatkowo pisze wiersze, maluje i poświęca się grafice. Prace zaprezentował również Mikołaj Korch. Mieszka w Kraśkowszczyźnie w gm. Dubicze Cerkiewne. Wiele lat trudnił się tradycyjnym zdobieniem drewnianych chat Podlasia. Nie jest mu obce ciesielstwo, stolarstwo oraz krycie dachów strzechą. Pracował przy tworzeniu skansenu Sioło Budy w miejscowości Budy, konstruował krzyże drewniane oraz kapliczki przydrożne. Oprócz rzeźby pasjonuje się rysunkiem. Należy do grupy artystów-samouków, laureat wielu nagród i wyróżnień. Do ekipy artystów, w roli obserwatora - ucznia dołączył Michał Bajko z Białowieży.
Proces twórczy autorów prac trwał od 12 do 22 listopada br. w pracowni mieszczącej się na zapleczu muzeum. Jako materiał służył głównie wymagający, długowieczny dąb oraz modrzew. Tytuły prac, np. „Osocznik”, „Kolędnik”, „Siewca”, „Żniwa”, „Macierzyństwo”, „Dożynki”, „Mama”, „Puszcza”, „Anioł Stróż”, „Pradrzewo”, „Podlaska babcia”, „Mnich pszczelarz” wskazują na powrót do wspomnień z dzieciństwa, życiowych doświadczeń, miejsc urodzenia, wspomnień osób stających na życiowej drodze, lokalnej kultury, czy też obserwacji natury. Dopełnieniem wernisażu był oryginalny akompaniament młodego akordeonisty Jacka Drużby, muzyka i aktora z grupy teatralnej działającej przy MiOKB w Hajnówce.
Stowarzyszenie Kulturalne „Tybel" było po raz pierwszy organizatorem takiego pleneru rzeźbiarskiego. Partnerem organizacyjnym było Muzeum i Ośrodku Kultury Białoruskiej. Wsparcie finansowe pochodziło z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Andrzej Janiuk fot AJ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze