Strażacy ochotnicy ze Stadnik okazali się najlepsi w gminnych zawodach sportowo - pożarniczych rozegranych 21 sierpnia na boisku w Grodzisku. Rywalizowało 5 drużyn OSP: Grodzisk, Stadniki, Siemiony, Koryciny i Czarna Wielka.
Inicjatywa zorganizowania takich zawodów wyszła z Urzędu Gminy w Grodzisku i zarządu oddziału gminnego OSP. - Aby jakaś ochotnicza straż pożarna wzięła udział w zawodach powiatowych, wymogiem jest zorganizowanie eliminacji gminnych. I to były takie eliminacje. Będziemy chcieli organizować je teraz co dwa lat. Zawody oceniam jako pożyteczne, aczkolwiek osiągane czasy w poszczególnych konkurencjach były średnie. Będziemy trzymać kciuki za ochotników ze Stadnik na przyszłorocznych zawodach powiatowych - powiedział nam Bogdan Piotrowski, komendant zarządu oddziału gminnego OSP w Grodzisku. Tradycyjnie przy ocenie obowiązywał regulamin zawodów sportowo - pożarniczych, czego skrupulatnie pilnowali sędziujący zawody oficerowie z komendy powiatowej straży pożarnej w Siemiatyczach. Stąd całość rozegrano w dwóch konkurencjach: sztafecie pożarniczej oraz ćwiczeniu bojowym. Podczas pierwszej konkurencji trzeba było przebiec ok. 350 metrów przez przeszkody oraz prawidłowo poradzić sobie z rozwinięciem węży i ich podłączeniem. W drugiej, po podłączeniu węży do motopompy i ich rozwinięciu, trafić prądem wody w cel. Większość ekip bezbłędnie radziła sobie w obu konkurencjach, a o niepowodzeniach najczęściej przesądzał sprzęt. Wygrały Stadniki z przewagą 20 pkt nad drugą w klasyfikacji końcowej Czarną Wielką. W sztafecie Stadniki były drugie, w bojówce - pierwsze Klasyfikacja końcowa: I - OSP Stadniki, II - OSP Czarna Wielka, III - OSP Koryciny, IV - OSP Siemiony, V - OSP Grodzisk. OSP Stadniki reprezentowali: Sławomir Jurczuk (dowódca), Adam Malinowski, Marcin Dobrogowski, Bernard Mazur, Tomasz Bolewski, Krzysztof Mazur, Przemysław Kuchta, Grzegorz Mazur, Piotr Kuchta. - Liczyliśmy na wygraną. Przecież po to przygotowywaliśmy się do zawodów. Nasi chłopcy wiedzieli, że mają duży potencjał i stać ich na wygraną. Owszem, czasami dopisuje szczęście i nam chyba dopisało, ale podobno sprzyja ono lepszym. Złego słowa o naszej załodze nie powiem. To sumienni chłopcy, którzy będą walczyć na zawodach powiatowych. Zresztą nie będą to nasze pierwsze zawody powiatowe. Już reprezentowaliśmy gminę Grodzisk w powiecie - powiedział nam Grzegorz Mazur, prezes OSP Stadniki. Sędziowali: bryg. Józef Dołoto i st. sekcyjny Szymon Piotrowski.
Komentarze