Ewa Gajewicz, Justyna Mudel, Joanna Dawidziuk, Katarzyna Kochanowska, Katarzyna Weremijewicz, Iwona Pyszko, Katarzyna Laszuk oraz Helena Szczygoł to nazwiska członkiń zespołu, który w tym roku świętuje pierwszą dekadę swojej działalności.
W niedzielę, 30 sierpnia, w Siemiatyckim Ośrodku Kultury odbył się jubileusz 10-lecia istnienia zespołu „Omorfos”. Przed zgromadzoną publicznością, wśród której znalazł się burmistrz Siemiatycz, jego zastępca, kierownicy jednostek podległych miastu, przedstawiciele prawosławnego duchowieństwa z biskupem Warsonofiuszem na czele, reprezentacja Białoruskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, zaprzyjaźnione zespoły oraz bliscy i znajomi pań tworzących formację, „Omorfos” dał swój 163 występ. O historii zespołu, w przerwach pomiędzy utworami opowiadała jego kierowniczka:
- Zespół powstał w 2010 r. Ale nie spontanicznie. Przemyślanie, spokojnie, wolno. Otóż w organizowaniu siemiatyckim imprez kulturalnych pojawia się pan Jan Syczewski, pani Wala Łaskiewicz i pani Jola Sidorowicz. I to oni rozgrzewają artystyczną siemiatycką atmosferę, to oni znają potrzeby zróżnicowanego kulturowo środowiska. I z pełnym zaufaniem do mojej osoby powierzają mi tworzenie tego zespołu. Późną jesienią pojawia się nowy burmistrz, pan Piotr Siniakowicz i swoim dyplomatycznym, delikatnym uśmieszkiem (tak to rozumiem) zaakceptował nasz zespół. I to dzięki Wam rozsławiamy nasze miasto, tworząc poniekąd jego historię. Śpiewamy w małych wioseczkach i wielkich miastach, zdarza nam się śpiewać i na trawie, i na wielkich scenach teatralnych. W konkursach zdobywamy wysokie lokaty i nagrody, a nasz repertuar odzwierciedla potrzeby środowiska, bo to są współczesne piosenki polskie i białoruskie, ludowe piosenki polskie i białoruskie, a także muzyka paraliturgiczna – mówiła podczas jubileuszowego koncertu Helena Szczygoł, kierowniczka zespołu.
Jak na jubileusz przystało, było wiele życzeń i ciepłych słów pod adresem zespołu, kwiaty, upominki, tort, a wszystkiemu towarzyszyło wielokrotnie rozbrzmiewające wielogłosowe i wielokulturowe „sto lat”. Na scenie oprócz świętującego „Omorfosu” pojawiły się panie z zespołu „Werwoczki” z Orli oraz panowie z białostockiej grupy „Souvenir”, którzy mocno podkręcili imprezowy nastrój.
Dołączając do jubileuszowych życzeń, zespołowi życzymy kolejnych twórczych lat działalności w zdrowiu i niegasnącym zainteresowaniu sympatyków.
Ewa Magdalena Iwaniak fot. emi
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze