Blisko sto kobiet z gminy Dubicze Cerkiewne wzięło udział w spotkaniu z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Spotkanie odbyło się w sali widowiskowej domu kultury. Na scenie wystąpił zespół Chutor z Gródka, a każda kobieta otrzymała czerwoną różę.
- Bardzo przyjemnie, że jest organizowane takie spotkanie, choć jesteśmy stare – stwierdza Nadzieja Jakoniuk z Dubicz Cerkiewnych. - Uczestniczyłam we wszystkich spotkaniach, to już piąty raz. Jak Małaszewski został wójtem, zaczął organizować dla nas Dzień Kobiet. Jesteśmy mu wdzięczne, dba o nas.
Aleksandra Dżega z Tofiłowców przyszła na spotkanie, chociaż niedawno miała operację kolana:
- Dziękuję, że wójt to organizuje, pamięta o Dniu Kobiet. Bardzo dobrze. Warto przyjść, z ludźmi się spotkać, porozmawiać. Wieczór szybciej zejdzie i wesoło jest. Niestety nic nie mogłam upiec na tegoroczne spotkanie, bo jeszcze jestem chora.
W gminie Dubicze Cerkiewne jest aż 8 kobiet – sołtysów, w tym Maria Niczyporuk z Witowa:
- Fajnie być sołtysem. Ciekawie. Gdy kobiety są u władzy, jest milsza atmosfera. Takie spotkanie z okazji Dnia Kobiet też jest miłe. Zawsze się tu spotykamy i z każdego roku jestem zadowolona.

- Już po raz piąty, na terenie naszej gminy obchodzimy Dzień Kobiet. Cieszę się, że panie przybywają na nasze spotkania – zwrócił się do zebranych Leon Małaszewski, wójt gminy Dubicze Cerkiewne. - Jako że nasza lokalna społeczność składa się w większości z kobiet, uroczyste złożenie życzeń kobiecej większości jest w naszym przypadku naturalne.
Po koncercie zespołu kobiety zasiadły przy stołach z ciastem, owocami, kawą i herbatą. Każda z kobiet otrzymała symboliczną różę oraz życzenia od męskiej części pracowników urzędu gminy.

Krystyna Kościewicz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot KK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze