Reklama

Drohiczyn - Czyściej przed ingresem biskupa?

12/04/2014 21:26

Po zimie śmieci na ulicach i działkach są coraz bardziej widoczne. Posiadłości rekreacyjne, gdzie właściciel działki przyjeżdża tylko na wakacje i weekendy, nieraz są zaniedbane i zaśmiecone. Miejscowi muszą się martwić o to, jak zmusić takiego sąsiada do posprzątania.

O zadbanie o wygląd ulic i posiadłości przed ingresem nowego biskupa wnioskowała na ostatniej sesji drohiczyńskiej rady przewodnicząca Samorządu Mieszkańców w Drohiczynie, Urszula Tomasik: - Chcę poruszyć temat działki na ulicy Jana z Drohiczyna. Działka, która została sprzedana, posiadłość po państwie Koselczukach. Została sprzedana lat temu kilka i od tych lat kilku właściciela tam nie ma. Jest brud, zarośnięte. Nie wiem czy zostały wysłane jakiekolwiek pisma ponaglające sprzątnięcie, bo przecież urząd zna właściciela tej działki,. Jeżeli nie, to spróbujcie państwo to zrobić, bo też straszy po prostu to wszystko. Będziemy mieć za chwilę ingres biskupa, będzie tam pełno gości, którzy zaparkują obok zarośniętej niesamowicie działki.

Reklama

- Zmorą w naszym miasteczku są właśnie takie opuszczone posesje, gdzie albo powymierali ludzie, albo sprzedane to zostało, ktoś kupił z Warszawy czy nie wiadomo skąd. Przyjedzie raz w roku i posiedzi w krzakach zadowolony, że ma kontakt z naturą, ale dla nas mieszkańców nie jest to przyjemne. Jeszcze będzie na następnej sesji punkt przygotowanie do sezonu turystycznego i będziemy mocno naciskać, bo mam wrażenie, że nasz urząd boi się wysyłać upomnienia mieszkańcom – powiedział przewodniczący rady Marian Rogowiec.

Natalia Gonatarz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. NG

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama