Radni znów w „Pronarze” W ubiegły wtorek, 23 stycznia, nowo wybrani radni jeździli do zakładu firmy "Pronar" w Narwi. Podczas pobytu spotkali się z prezesem firmy Sergiuszem Martyniukiem. Podało wiele pytań dotyczących ewentualnej budowy filii zakładu w Siemiatyczach. Zakład w 2008 roku? - Cały zakład w Narwi robi pozytywne wrażenie. Prezes Martyniuk poinformował nas, że w maju lub czerwcu tego roku mają być rozpoczęte formalno-prawne sprawy związane z budową zakładu w Siemiatyczach - mówi radna Agnieszka Sitarska. - Hale produkcyjne mają powstać w 2008 roku. Niestety, nie dowiedzieliśmy się, co ma być produkowane w Siemiatyczach. Prezes zasłaniał się tajemnicą handlową. Jak będzie, przekonamy się w tym i przyszłym roku. W połowie stycznia magazyn "Forbes" przyznał nagrody w kategorii biznesu. Człowiekiem roku 2006 w naszym województwie został prezes Sergiusz Martyniuk. W swojej relacji z rozdania nagród "Kurier Poranny" pisał: "Filie Pronaru w Narewce, Łapach i Siemiatyczach są robione z musu - mówił na Kanapie Forbesa Sergiusz Martyniuk o planach ekspansji firmy - bo region został przez nas wyssany z siły roboczej. Podkreślał, że sukces zawdzięcza ciężkiej pracy załogi, a nie np. układom z politykami. Mam taki charakter, że niczego nie załatwiałem i nie załatwiam. Mam nadzieję, że takie czasy się skończyły". Jak to będzie z powstaniem zakładu w Siemiatyczach, przekona nas czas. Jak dotychczas mieszkańcy słyszą tylko zapowiedzi, a była to chyba trzecia miejska delegacja, która odwiedzała zakład w Narwi. Od daty sprzedania przez miasto działek upłynie wkrótce 2,5 roku.
Komentarze