Reklama

Delegacje radnych ciągle jeżdżą do Narwi

02/02/2007 12:35
Radni znów w „Pronarze” W ubiegły wtorek, 23 stycznia, nowo wybrani radni jeździli do zakładu firmy "Pronar" w Narwi.
          Podczas pobytu spotkali się z prezesem firmy Sergiuszem Martyniukiem. Podało wiele pytań dotyczących ewentualnej budowy filii zakładu w Siemiatyczach.
          Zakład w 2008 roku?
          - Cały zakład w Narwi robi pozytywne wrażenie. Prezes Martyniuk poinformował nas, że w maju lub czerwcu tego roku mają być rozpoczęte formalno-prawne sprawy związane z budową zakładu w Siemiatyczach - mówi radna Agnieszka Sitarska. - Hale produkcyjne mają powstać w 2008 roku. Niestety, nie dowiedzieliśmy się, co ma być produkowane w Siemiatyczach. Prezes zasłaniał się tajemnicą handlową. Jak będzie, przekonamy się w tym i przyszłym roku.
          W połowie stycznia magazyn "Forbes" przyznał nagrody w kategorii biznesu. Człowiekiem roku 2006 w naszym województwie został prezes Sergiusz Martyniuk. W swojej relacji z rozdania nagród "Kurier Poranny" pisał: "Filie Pronaru w Narewce, Łapach i Siemiatyczach są robione z musu - mówił na Kanapie Forbesa Sergiusz Martyniuk o planach ekspansji firmy - bo region został przez nas wyssany z siły roboczej. Podkreślał, że sukces zawdzięcza ciężkiej pracy załogi, a nie np. układom z politykami. Mam taki charakter, że niczego nie załatwiałem i nie załatwiam. Mam nadzieję, że takie czasy się skończyły".           Jak to będzie z powstaniem zakładu w Siemiatyczach, przekona nas czas. Jak dotychczas mieszkańcy słyszą tylko zapowiedzi, a była to chyba trzecia miejska delegacja, która odwiedzała zakład w Narwi. Od daty sprzedania przez miasto działek upłynie wkrótce 2,5 roku.

          Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama