Reklama

Darmowy internet – fakty i mity

12/01/2011 12:41
Niedawno pojawiły się opinie, w tym również na sesjach rad gmin, że upadł projekt "Budowa nadbużańskiej szerokopasmowej sieci dystrybucyjnej", czyli tzw. darmowego internetu. Prawdopodobna przyczyna to zbyt duże koszty, dlatego rady gmin nie chcą przyznawać na to pieniędzy.

          Jak jest naprawdę, zapytaliśmy burmistrza Drohiczyna Wojciecha Borzyma, który prowadzi projekt:
          - Dementuję plotki. Absolutnie projekt nie upadł. Nie wiem, skąd wzięły się takie informacje, ale sam również o nich słyszałem. Zapewniam, że wszystko jest na dobrej drodze do tego, aby darmowy internet był w naszym powiecie. Pod koniec grudnia podpisałem już z urzędem marszałkowskim umowę na finansowanie pierwszego i drugiego etapu projektu na łączną kwotę ponad 40 milionów zł. Oznacza to, że mamy otwartą drogę do notyfikacji projektu w Komisji Europejskiej. Obecne umowy są warunkowe. Pieniądze są przyznane, ale uruchomienie projektu z finansowaniem na poziomie 85% może nastąpić po pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej.
          Burmistrz Borzym ma nadzieję, że w ciągu 3-4 miesięcy Komisja Europejska podejmie decyzję i projekt otrzyma 85% dofinansowania. Na razie jest 50%.
          - Wówczas rozpoczęlibyśmy procedurę przetargową. Realnym terminem, kiedy w ziemię zostaną wbite pierwsze łopaty w związku z budową wież jest wrzesień – mówi.
          Gminy poniosą koszty proporcjonalne do wartości projektu realizowanego na swoim terenie.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama