Po kilkuletniej przerwie w rozmowach z Przedsiębiorstwem Gazowniczym w Białymstoku na temat powstania stacji redystrybucji gazu w Hajnówce, sprawa powróciła do życia.
Założenie jest takie, że w pierwszym rzędzie gaz będzie doprowadzony do pobliskich przedsiębiorstw, tj. Fabryki Chemicznej w Hajnówce, Zakładu Produkcyjnego "Pronar" oraz pobliskich mniejszych firm. W niedalekiej przyszłości również dla zainteresowanych gospodarstw domowych. Na ul. Filipczuka, gdzie ma powstać owa stacja, zgodnie z wnioskiem inwestora rozpoczęto przygotowanie terenu, czyli nawożenie ziemi i jej równanie, ponieważ teren jest bardzo nisko położony.
- Jest taki plan Przedsiębiorstwa Gazowniczego w Białymstoku, aby w przyszłości ta stacja regazyfikacji stanowiła punkt rozdzielczy dla gazu ziemnego, który będzie przeprowadzony z gazociągu znajdującego się w Bielsku Podlaskim - powiedział burmistrz Hajnówki, Jerzy Sirak. - Jest to powód do radości, ale faktycznie będziemy cieszyć się wtedy, kiedy rozpocznie się budowa stacji. W tej chwili potwierdzenie zainteresowania Przedsiębiorstwa Gazowniczego jest i jesteśmy w stałym kontakcie. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku przedsiębiorstwo podejmie decyzje co do zakupu tej nieruchomośći na potrzeby stacji regazyfikacji - dodał.
Andrzej Janiuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot AJ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze