Reklama

Czy będzie drugi dom dziecka?

Podczas spotkania 29 października samorządowcy powiatu hajnowskiego debatowali nad połączeniem Domu Dziecka im. Haliny Kopalińskiej w Białowieży, z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Hajnówce.

    . Starosta w uzasadnieniu zaznaczył, iż zmiany zasad dotyczących funkcjonowania domów dziecka wynikają z uregulowań prawnych określonych ustawowo. Zgodnie z przepisami w nowo powstającym domu dziecka może przebywać 14 wychowanków. Placówki, które działały przed wprowadzeniem przepisów muszą dostosować się do tych wytycznych do 1 stycznia 2021 roku. W okresie przejściowym mogło przebywać w domu dziecka do 30 podopiecznych.

      Ustawodawca przewidział, aby w jednym budynku mógł funkcjonować tylko jeden dom dziecka. Dodatkowym warunkiem do spełnienia jest wiek dzieci, które muszą mieć ukończone 10 lat. Władze powiatu podjęły działania, które pozwoliłyby na funkcjonowanie drugiej placówki opiekuńczej. Pojawił się pomysł dobudowania zewnętrznej klatki schodowej do drugiego piętra. Budynek białowieskiego domu dziecka należy do Lasów Państwowych. Powiat dysponuje nim w ramach umowy dzierżawy. Dodatkowo, jako zabytek, objęty jest nadzorem wojewódzkiego konserwatora. Realizacja dobudowy została wykluczona.

Reklama

      Procedowanie utrudniła sytuacja pandemiczna. Aby zdążyć z reorganizacją, powiat, jako organ nadzorujący, dodatkowo został zmuszony do przejęcia części obowiązków dyrektora. Powodem jest stan zdrowotny osoby pełniącej tę funkcję. Po konsultacjach z pracownikami placówki i przeprowadzeniu zmian starostwo zaproponowało wsparcie. Ilość pracowników domu dziecka, jest obecnie zbyt duża na 14 podopiecznych. Jedna z osób zdecydowała się na przejście na tzw. emeryturę pomostową. Starosta powiedział, że istnieje szansa na przeniesienie niektórych osób do innych placówek podległych powiatowi.

       Pracownicy zasugerowali opcję powołania drugiego domu dziecka w tym samym budynku, ale z jedną klatką schodową. Starosta powiedział – Nie wiemy na dzień dzisiejszy, czy to rozwiązanie będzie miało miejsce. Natomiast ja podjąłem rozmowy z panem wojewodą podlaskim, aby ustalić czy od strony merytorycznej te dwa domy dziecka w tym jednym budynku, przy jednej klatce schodowej, będą miały możliwość utworzenia. Jeżeli tak to wstępną deklarację z Lasów Państwowych otrzymałem- możemy pewne prace budowlane przeprowadzić jeżeli chodzi o dzielenie klatki schodowej między piętrami. Musimy mieć również zgodę konserwatora zabytków. Jeżeli uda się te formalności załatwić pozytywnie to nastąpi procedura przygotowania dokumentacji na przebudowę w uzgodnieniu ze strażą pożarną oraz sanepidem. Nie można czegokolwiek zrobić na wyrost. Czekamy na wydanie zgody od wojewody i konserwatora, wtedy ruszymy z procedurą utworzenia drugiego domu dziecka.

Reklama

       Obecnie białowieski dom dziecka zamieszkuje 16 wychowanków, z czego sześcioro pochodzi z terenu powiatu hajnowskiego. Jednak na miejsce w domu dziecka w Białowieży oczekuje w kolejce kilkoro dzieci, także spoza województwa podlaskiego. Utworzenie drugiego domu dziecka wydaje się uzasadnione i da to możliwość utworzenia nowych miejsc pracy. Zarząd powiatu wyraził chęć realizacji jak najszybciej tego projektu. Radny Jan Korcz wyraził zdziwienie, że tak przez okres przejściowy biegnący od 2011 roku nie było wcześniejszych propozycji na taką reorganizację. Taki plan zmian nie został opracowany przez żadną z dyrekcji, a w kilka miesięcy powołanie nowej placówki wydaje się mało realne tym bardziej, że brak zgody od władz wojewódzkich.

      Starosta podkreślił, że wygaszanie ilości wychowanków nie mogło nastąpić w krótkim czasie. Był to proces wieloletni i wyznaczony poziom będzie możliwy do osiągnięcia do końca roku. Od stycznia placówka będzie funkcjonować z wymaganą liczbą miejsc. - Myślę, że 2 czy 3 lata temu nie pojawiło by się zielone światło na utworzenie drugiego domu dziecka w tej samej nieruchomości. Jestem optymistą, bo takie rozwiązanie są na terenie Polski już zrobione. Kilka powstało nawet w tym roku. Prowadziłem rozmowy z przedstawicielami samorządów, gdzie z 2 czy 3 domów dziecka utworzono na ich terenie np. 4. Jest szansa, że zrealizujemy taki projekt u nas. Jeśli nie skorzystamy z tej możliwości to popełnimy błąd. Spróbujmy skorzystać z tej szansy. Jeśli nie otrzymamy zgody to od nowego roku będziemy spełniać wymogi formalne dla jednej placówki.    

Reklama

      Radny Mateusz Gutowski (KO) odniósł się do kolegi z ugrupowania PiS Lecha Michalaka, który zapytał czy ma sens tworzenie nowej placówki, skoro rząd planuje od lat całkowitą likwidację domów dziecka i powoływanie systemu domów rodzinnych. Radny Gutowski powiedział – Z Domem Dziecka w Białowieży byłem związany zawodowo, bo była to moja pierwsza praca. To, że ktoś sobie 10 lat temu przewidział lub miał marzenia, że zlikwiduje domy dziecka w ogóle w całej Polsce, jak widać we współczesnych realiach nie były one trafne. Do tego nie ma tak wiele chętnych rodzin adopcyjnych. Pamiętajmy o tym, że potencjalni rodzice chcą przede wszystkim adoptować małe dzieci. Niewiele rodzin decyduje się na starsze dzieci. Rodzin zastępczych też jest niewiele. To jest bardzo ciężka, odpowiedzialna i wymagająca praca. Nie wszyscy chcą podjąć się takiego wyzwania. Uważa, że jeśli są szanse na stworzenie drugiego domu dziecka to trzeba z tej możliwości skorzystać. Z doświadczenia wiem, że najlepiej byłoby, gdyby wszystkie dzieci wróciły do swoich rodzin. Jednak w wielu przypadkach nie jest to możliwe, a nawet zagraża ich bezpieczeństwu. Często dzieciom jest lepiej w domu dziecka niż w swoich własnych rodzinach. Z rozmów z innymi samorządowcami wiem, że powiat białostocki poradził sobie z podobnym problemem i zastosował takie rozwiązanie. Poza kwestią pracowników, patrzmy  głównie na potrzeby dzieci, które ze względów losowych muszą gdzieś trafić. Dla wielu z nich może to być jedyny ratunek, a kolejka oczekujących tylko potwierdza, że jest taka potrzeba. Dodam, że Dom Dziecka w Białowieży obchodził w tym roku 70- lecie powstania i to jest bardzo dobra placówka z wieloletnimi tradycjami.

     W głosowaniu 13 radnych poparło uchwałę zmierzającą do połączenia Domu Dziecka im. Haliny Kopalińskiej w Białowieży z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Hajnówce oraz dążenia do stworzenia nowego domu dziecka. Trzech radnych wstrzymało się od głosu.   

Reklama

    Andrzej Janiuk, fot wikimapia.pl      

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama