11 maja ok. 19.00, 41-letni mieszkaniec gminy Grodzisk, po kłótni rodzinnej, oblał benzyną z zewnątrz swój drewniany dom i podpalił. W środku byli domownicy. Wybiegli i zaczęli gasić. Dołączyli do nich sąsiedzi. Zawiadomiono policję i straż. Część świadków gasiła palącą się ścianę, inni ujęli podpalacza, gdy niósł drugą bańkę benzyny.
Kiedy przyjechała policja, obezwładniony leżał już na ziemi na podwórku. Przyjechała też straż pożarna: zawodowa z Siemiatycz i ochotnicza z Grodziska, razem 7 osób. Strażacy dogasili tlącą się ścianę i skrzynkę energetyczną, sprawdzili czy jest prąd, wezwali pogotowie energetyczne. Podpalacza policja zabrała na komendę. Noc spędził w areszcie.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze