Reklama

Coraz mniej filatelistów

30/05/2011 20:59
Filatelistyka zanika – mówi Kazimierz Trojanowski z Siemiatycz. Jest jednym z niewielu już pasjonatów zbierania znaczków pocztowych. Dodaje, że popularność na znaczki zaczęła słabnąć jeszcze na początku lat 90. A jak pojawiły się komputery i internet, to tego typu pasjonaci zaczęli się na dobre wykruszać. Stąd obecnie zbieraniem znaczków pocztowych pasjonują się przeważnie osoby starsze. Coraz rzadziej interesuje to młodzieży.

          Pan Kazimierz wychodzi więc z propozycją. Ze względu na to, że jest chyba najbardziej zaangażowanym filatelistą w okolicy, chciałby zatrzymać zanikające hobby, a może nawet na nowo je zaaranżować. W tym celu chce nawiązać kontakty z podobnymi hobbystami.
          - A może uda się założyć jakiś klub filatelistyczny, kto wie? Mam spore doświadczenie w kolekcjonowaniu i wymianie znaczków. Chętnie podzielę się nim z innymi. Mogę pomóc, doradzić. Stanowilibyśmy spore forum, dzięki któremu nasze kolekcje rosłyby w siłę. Skoro pod szyldem Siemiatyckiego Ośrodka Kultury dzieci tańczą, śpiewają, a starsi grają w brydża, to może mogliby i spotykać się pasjonaci – mówi.
          Jaruzelski z papieżem
          Co warto wiedzieć o filatelistyce? Każdy znaczek, który został wypuszczony w obieg, polski i zagraniczny, został skatalogowany. Katalogi takie można łatwo nabyć, najłatwiej w internecie. Chodzi zarówno o znaczki stare, jak i współczesne. W katalogach są ich zdjęcia, opisy i cena rynkowa.
          Skąd ta pasja u pana Kazimierza?
          - Nie wiem. Po prostu zająłem się tym w latach młodości i kontynuuję to. Lubię znaczki. Naprawdę dużo radości sprawia oglądanie ich i pogłębianie wiedzy z różnych dziedzin życia. Nie jeden zdziwiłby się, ile można o nich rozmawiać. Po prostu pasja – odpowiada pan Trojanowski.
          Jego główne zbiory tematyczne to fauna, flora, sławne postacie.
          - Filatelistyka może uczyć – mówi. – Np. historii znaczki historyczne, geografii z krajami i miastami itd.
          Na pytanie, ile ma znaczków, odpowiada: - Dokładnie nie powiem. Około trzydziestu klaserów.
          Najcenniejsze znaczki w kolekcji Trojanowskiego pochodzą z początku XX wieku i z czasów drugiej wojny światowej, tj. z Generalnej Guberni i niemieckie z krajów, które Niemcy zagarnęły, a następnie przystemplowały na swoje znaczki polskie, austriackie, ukraińskie itd.
          Równie cenne są kolekcje z papieżem Polakiem. Ten temat hobbysta podchwycił jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II. Ale najbardziej cenne z punktu widzenia kolekcjonerskiego są serie wydawane na różne okazje, rocznice itd. Serii z papieżem ma mnóstwo. Wiele z nich pokazał przed miesiącem w SOK-u, podczas koncertu z okazji beatyfikacji papieża Polaka. Wyjątkowy znaczek w kolekcji to ten, na którym przedstawiony jest Zamek Królewski w Warszawie, a po obu stronach tego znaczka są podobizny Jana Pawła II i Jaruzelskiego. Niewiele jest tych znaczków. Jestem jednym z niewielkiej grupy zbieraczy, którzy go mają – mówi.
          Ceny znaczków?
          - Różne. Od tanich za 10 groszy do bardzo drogich. Cena każdego znaczka lub serii jest określona w katalogu. Ale już za złotówkę można kupić ładną serię znaczków z kwiatami – mówi.
          Wielu filatelistów traktuje znaczki jako lokatę pieniędzy. Ale pan Kazimierz mówi, że filatelistyka jest dla niego tylko zabawą i hobby.
          - Powiem tak – na znaczki wydaję rocznie mniej, niż jeszcze kilka lat temu wydawałem na papierosy. To zdecydowanie tańsze i zdrowsze.
          Pasjonaci łączcie się
          Wracając do propozycji spotkań miłośników, nie tylko znaczków pocztowych. Panu Trojanowskiemu marzy się kącik kolekcjonerski dla miłośników wszelkiego zbieractwa.
          - Znam wielu takich, którzy zbierają i kolekcjonują różne rzeczy. Monety, kapsle, pocztówki, porcelanki, odznaczenia, etykiety, naszywki, zajmują się modelarstwem. Może czas skonsolidować siły? W grupie raźniej. Wielu z nas ma naprawdę wspaniałe, czasami również nietypowe kolekcje. Może czas wyjść z tym z domu? – proponuje.
          Podajemy nr tel. do Kazimierza Trojanowskiego: 502 477 906.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama