Reklama

Ciężarówka wjechała pod pociąg. Pięć osób w szpitalu.

14 września kwadrans przed godz. 7, w rejonie miejscowości Dworaki Staśki (pow. wysokomazowiecki), na przejeździe kolejowym pociąg osobowy relacji Szepietowo - Białystok, uderzył w naczepę tira, który przewoził paszę dla zwierząt.

        Pociągiem podróżowały 42 osoby. Przybyłe zespoły ratownictwa medycznego przebadały wszystkich uczestników. 5 osób: - 12-letnia pasażerka, dwóch dorosłych pasażerów, konduktorka i kierownik pociągu trafili do szpitala na dalsze badania. Jedna z nich - śmigłowcem LPR. Kierowcy ciężarówki nic się nie stało.

         Według wstępnych ustaleń policjantów kierowca ciężarówki najprawdopodobniej nie zatrzymał się przed znakiem stop, nie zdążył opuścić przejazdu przed nadjeżdżającym pociągiem. Wykoleił się jeden wagon, zatrzymał się po 100 metrach, sunąc po nasypie.

Reklama

        Z pomocą pospieszyli strażacy z JRG Wysokie Mazowieckie (2 zastępy), OSP Sokoły i OSP Poświętne. Jak informuje st. bryg. Tomasz Sieńczuk, zastępca komendanta straży w Wysokiem Mazowieckiem, uszkodzona jest część torowiska, zerwana linia trakcyjna na odcinku ok. 300 metrów oraz zniszczone 2 słupy. Według wstępnych informacji prace na tym odcinku mogą potrwać nawet 2 dni.

        Ruch pociągów między Białymstokiem a Warszawą, na odcinku  Szepietowo - Łapy odbywa się po jednym torze. Informacje o opóźnieniach na bieżąco przekazywane pasażerom na stacjach i przystankach.

Reklama

        Okoliczności wydarzenia zbada specjalna komisja.

         ak, fot. KWP Białystok

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    strażak - niezalogowany 2018-09-14 19:50:16

    A skąd oni wzięli "12 zastępy"?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama