- Barwy narodowe muszą nas łączyć, a nie dzielić. Kontynuujemy narodową akcję robienia kotylionów, by propagować święto 3 Maja. Jestem po raz drugi w Ciechanowcu i będę tę wizytę pamiętał tak samo, jak pierwszą przed kilku laty – mówił prezydent RP Bronisław Komorowski, 26 kwietnia, w gimnazjum im. Jana Pawła II w Ciechanowcu.
To właśnie od Ciechanowca prezydent rozpoczął akcję „Majówka z Polską”, polegającą na wykonywaniu białoczerwonych kokard narodowych, zwanych kotylionami. Tego dnia robił je z uczniami ciechanowieckiego gimnazjum. Zajęło mu to góra 15 minut. Swoją kokardę podarował miss Podlasia Paulinie Zajkowskiej. Oprócz Zajkowskiej do gimnazjum, również promując tę akcję, przyjechali też tzw. celebryci m.in. Michał Piróg, aktor Janusz Onufrowicz, tancerze z programu „Mam talent”. Spotkanie prowadził Tomasz Nałęcz.
Wykonywanie kotylionów to akcja zapoczątkowana w 2010 r. W ten sposób prezydent Komorowski promuje radosne obchody świąt narodowych w maju i listopadzie zachęcając Polaków do wspólnego przygotowywania i noszenia symbolicznych kokard w barwach narodowych.
- Cieszę się, że mogłem tu do was przyjechać i razem spędzić te kilka chwil, bo domyślam się, jak na tę wizytę czekaliście i ile czasu zabrały przygotowania. Dziękuję za przyjęcie uczniom, pracownikom szkoły, władzom samorządowym – mówił Komorowski.
Prezydent porozmawiał z uczniami, dyrekcją szkoły, było krótkie oficjalne przemówienie do wszystkich zebranych w szkole, na placu przed budynkiem uścisnął dłoń każdej z kilkunastu czekających na niego osób. I prezydenckim BMW odjechał do Białegostoku, wraz z orszakiem kilku aut. Zaś do Ciechanowca przyleciał śmigłowcem. Start i lądowanie, na miejskim stadionie, zabezpieczali strażacy zawodowi z Wysokiego Mazowieckiego oraz okoliczne jednostki OSP.
- Taka akcja oraz wizyta prezydenta to dla szkoły wielkie wyróżnienie, które zapisze się w kronice. Do gimnazjum uczęszcza zaledwie 200 uczniów, ale na sali wykonywania kokard przy prezydencie chciał być każdy. Miejsca niestety starczyło dla kilkudziesięciu uczniów. Nasza szkoła ma swoje tradycje, które stara się pielęgnować. Zobowiązuje do tego patron Jan Paweł II - mówiła dyrektor gimnazjum Elżbieta Trzeszczkowska.
- To dla nas duże wyróżnienie – patriotyczna akcja, a przede wszystkim prezydent Polski, który siedział dwa metry obok mnie. Cieszę się, że odwiedził naszą szkołę. Dla mnie osobiście to wielkie przeżycie – to komentarz uczennicy Barbary Półtorak.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze