Przedstawiciele nieformalnego Społecznego Komitetu Obrony Szpitala w Ciechanowcu zgłosili się do posła Jarosława Zielińskiego z apelem o pomoc w utworzeniu w szpitalu w Ciechanowcu punktu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.
Interwencja ta została przesłana 21 maja ministrowi zdrowia Bartoszowi Arłukowiczowi, wojewodzie podlaskiemu Maciejowi Żywno oraz p.o. dyrektora podlaskiego oddziału NFZ Magdalenie Borkowskiej. Stanisław Bielski, dyrektor szpitala ogólnego w Wysokiem Mazowieckiem, był zaskoczony planami komitetu.
Interwencja
Nocna i świąteczna opieka zdrowotna to przedłużenie świadczeń lekarskich i pielęgniarskich podstawowej opieki zdrowotnej. Pomoc świadczona jest codziennie, po godzinach pracy przychodni, od godz. 18.00 do godz. 8.00 rano następnego dnia. Opieka całodobowa działa również przez 24 h na dobę w soboty i niedziele, a także w dni świąteczne i inne dni ustawowo wolne od pracy. - Obecnie na terenie miasta i gminy Ciechanowiec nie funkcjonuje żadna publiczna placówka służby zdrowia, która świadczyłaby taką pomoc w dniach ustawowo wolnych od pracy oraz w godzinach popołudniowych i nocnych. Szpital w Ciechanowcu niesie pomoc mieszkańcom od poniedziałku do piątku jedynie w godzinach od 8 do 18. Od chwili, gdy w 2007 roku zamknięto ambulatorium w siedzibie pogotowia ratunkowego w Ciechanowcu, mieszkańcy miasta i gminy Ciechanowiec zostali pozbawieni placówki zapewniającej opiekę medyczną w czasie dni wolnych od pracy oraz w godzinach nocnych, blisko swojego miejsca zamieszkania. Mieszkańcy miasta i gminy, potrzebujący w tym czasie pomocy medycznej są zdani jedynie na opiekę świadczoną przez szpital w Wysokiem Mazowieckiem lub szpital w Siemiatyczach. Niestety są one oddalone o kilkadziesiąt kilometrów - wyjaśnia Adam Poniatowski, przewodniczący Społecznego Komitetu Obrony Szpitala w Ciechanowcu.
Wprawdzie interwencja poselska napisana była w imieniu przedstawicieli komitetu, to jednak część członków o tym pomyśle nie została poinformowana. – Mimo, że jestem członkiem tego komitetu, to nic nie wiedziałam o tej sprawie. Oczywiście sama idea pomysłu jest słuszna. U nas w Ciechanowcu nie ma nawet szpitala tylko funkcjonuje Zakład Opiekuńczo – Leczniczy. Taki nocy i świąteczny punkt opieki jest tutaj bardzo potrzebny, ponieważ w przypadku nagłego pogorszenia zdrowia zostaje wezwać pogotowie. Każda rzecz w kwestii zdrowia jest wskazana. Pytaniem jest co zrobi dyrektor szpitala ogólnego, aby taki kontrakt z NFZ uzyskać – mówi radna Monika Więzowska.
A dyrektor na to
Z najnowszego raportu NIK wynika, że pacjenci w nagłych wypadkach korzystają przede wszystkim z usług pogotowia i SOR, które są przeciążone pacjentami. Znaczna część tych osób w ogóle nie powinna tam trafić, ponieważ kwalifikuje się do opieki podstawowej. I tu pojawia się problem, ponieważ szpital w Ciechanowcu może pomoc mieszkańcom jedynie od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 18. Po godzinie 18 obciążone zostają pogotowia. Jak podkreślają przedstawiciele komitetu wznowienie nocnej i świątecznej opieki w Ciechanowcu przysłużyłoby się wszystkim pacjentom z tego regionu, a zwłaszcza osobom starszym, niepełnosprawnym oraz tym, którzy w wyniku zdarzenia losowego będą nagle potrzebowali pilnej opieki lekarskiej.
Dyrektor Stanisław Bielski również nie wiedział o złożonej interpelacji, jednak utworzenie drugiego punktu opieki uzależnia od zasad kontraktowania NFZ. - Zasady kontraktowania placówek udzielających nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej z NFZ są proste. Na każde 50 tys. mieszkańców przypada jeden zespół w minimalnej obsadzie, jeden lekarz i jedna pielęgniarka. I taki jeden punkt na terenie powiatu wysokomazowieckiego został utworzony w mieście Wysokie Mazowieckie, z uwagi na to, że miasto i okolice liczą odpowiednią ilość mieszkańców. Jeżeli będą dodatkowe pieniądze na utworzenie drugiego punktu udzielania świadczeń i NFZ zmieni kryteria ich kontraktowania, to będziemy się nad takim punktem zastanawiali. To NFZ jest płatnikiem. My, jako szpital, nie tworzymy zasad udzielania świadczeń, tylko się do nich dostosowujemy. Każdy pomysł zwiększający dostępność do świadczeń zdrowotnych jest słuszny. Pragnę jednak nadmienić, że koszty usług stale rosną. Każde otworzenie i prowadzenie dodatkowego punktu opieki zdrowotnej wiąże się z kosztami. Punkt w Wysokiem Mazowieckiem generuje rocznie same koszty badań diagnostycznych w kwocie 300 tys. zł, jeśli chodzi o koszt pracy lekarza to też ok. 300 tys. zł plus koszt pielęgniarki w granicach 80 tys. zł. NFZ za populację 50 tys. mieszkańców rocznie płaci 636 tys. zł – wyjaśnia Bielski.
Podlaski Oddział Wojewódzkiego NFZ na dzień dzisiejszy nie ma odpowiedzi w sprawie utworzenia w szpitalu w Ciechanowcu punktu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Jak obiecuje dyrekcja podlaskiego NFZ, apel ciechanowieckiego komitetu zostanie niezwłocznie rozpatrzony. Pozostaje cierpliwie czekać.
Katarzyna Danuta Nieroba, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot KDN
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze