Od środy, 2 stycznia funkcjonariusze CBA kontrolują Urząd Miasta Siemiatycze. Sprawdzane są dokumenty, przesłuchiwani są pracownicy urzędu. - Centralne Biuro Antykorupcyjne od 2 stycznia bieżącego roku rozpoczęło kontrolę w Urzędzie Miasta Siemiatycze - mówi Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie. - Kontrola obejmuje wybrane zagadnienia z zakresu procedur przetargowych sprzedaży nieruchomości gruntowych należących do Gminy Miejskiej Siemiatycze w latach 2003 -2007. - Kiedy będzie można poznać raport sporządzony przez funkcjonariuszy? - Przewidywany termin zakończenia kontroli przypada na I kwartał bieżącego roku. Jednak ten okres czasowy może ulec wydłużeniu. Wówczas zostanie przedstawiony kontrolowanemu protokół kontroli i ewentualne wnioski i wystąpienia pokontrolne. Dane te będą miały charakter jawny. - Dlaczego akurat kontrolowany jest Urząd Miasta Siemiatycze? - Nasze specjalne służby wywiadowcze nie mogą informować z jakich przyczyn i powodów wytypowano akurat ten urząd do szczegółowej kontroli. Nieoficjalnie mówi się, że kontrola być może jest powiązana między innymi z zagadkową sprawą sprzedaży 4,5 hektara miejskich gruntów za niewiele ponad 30 tysięcy złotych, czyli około 10 % wartości dla firmy "Pronar". Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze