1 grudnia na zalewie „Otapy- Kiersnówek” grupa brańskich morsów rozpoczęła sezon kąpielowy. Przy chłodnej i wietrznej pogodzie dziesięciu śmiałków z uśmiechem na twarzy pluskało się w zimnej wodzie.
- Klub morsów z Brańska powstał w ubiegłym roku z mojej inicjatywy. Jestem także jego prezesem – mówi Sławomir Grzeszczuk. - Funkcjonujemy przy Gminnym Ośrodku Upowszechniania Kultury w Kalnicy. Pomysł założenia tego klubu powstał kilka lat temu, po wizycie w Kętrzynie. Mieszka tam mój kuzyn, który pasji zimowego kąpania oddaje się już ponad 25 lat. Początkowo nie bardzo wiedziałem jak się do tego zabrać, aby tu w naszym środowisku powstał podobny klub. Kiedy powiedziałem kolegom o swoim pomyśle, byli zdziwieni, ale ciekawi i zainteresowani. Nie wyśmiali mnie, a wręcz przeciwnie postanowili, że spróbują jak to jest kąpać się zimą. Początkowo wzbudzaliśmy ogromne zdziwienie w lokalnym środowisku. Teraz jest inaczej, o czym świadczy coraz większa liczba pasjonatów zimowego pluskania. Obecnie klub liczy 16 osób. Wśród nas są także kobiety. Z mojej rodziny oprócz mnie jest żona i córka. Nie przeziębiamy się, nie chorujemy. Zapraszamy do naszego klubu – dodaje prezes Grzeszczuk.
Jarosław Usakiewicz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JU
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze