Gdyby nie pomoc strażaków z OSP Milejczyce i JRG Siemiatycze właścicielka jednego z gospodarstw w Lubiejkach, gm. Milejczyce, mogłaby stracić jedną ze swoich krów
10 listopada około 16.00 zwierzę wpadło do studzienki z szambem, znajdującej się przy oborze. Według strażaków krowa ważyła ok 500 kg. Przy pomocy lin, strażackiego węża oraz ciągników rolniczych z podnośnikami widłowymi, po wielu próbach, wyciągnięto brudną krasulę na powierzchnię. Według pobieżnych oględzin zwierzęciu nic się nie stało. Po akcji któraś z osób będąca na miejscu zdarzenia powiedziała: „Bez strażaków ani rusz”.
Jacek Piotrowski , fot. JP

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze