Na początku czerwca został ogłoszony konkurs na stanowisko kierownika ARiMR w Siemiatyczach. Mijają dwa miesiące i decyzje w tej sprawie nadal nie zapadły.
- Najpóźniej do 3 sierpnia zadecyduję, kto zostanie nowym kierownikiem powiatowego biura ARiMR w Siemiatyczach - mówi Grzegorz Jakuć, dyrektor Podlaskiego Regionalnego Oddziału ARiMR z siedzibą w Łomży. - Komisja przesłuchała wszystkich kandydatów ubiegających się o to stanowisko i zarekomendowała kilka osób. Ostateczną decyzję będę podejmował osobiście. Są to trudne decyzje, gdyż osoba musi sprawnie zarządzać wszelkimi sprawami oraz zespołem ludzi. Nie może dochodzić do grupowych konfliktów. To musi być sprawnie działający organizm urzędniczy. Rolnicy oczekują sprawnego działania i podejmowania decyzji. Dlatego nowy kierownik będzie miał bardzo trudną misję do wykonania. Musi to być osoba kompetentna i zdecydowana w swoich działaniach. Takiej pracy będę wymagał.
Nie zaprzeczamy, że stanowisko kierownika biura jest odpowiedzialną pracą, jednak też dobrze płatną. Kierownik biura zarabia miesięcznie kilka tysięcy złotych, które rekompensują uciążliwość pracy.
Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Komentarze