Reklama

Akt oskarżenia przeciwko byłemu wicestaroście.  Po pięciu latach od wydarzeń

W kwietniu 2020 roku pisaliśmy, że nad Bugiem w okolicy Drohiczyna natrafiono na martwe ptaki: bielik, bocian i 11 kruków.

    „Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (PTOP) z Białegostoku dokonało wizji terenowej, 8 ptaków było na jednym polu. Pozostałe w promieniu 2 km od niego. Różnorodność ptasich gatunków i mała powierzchnia świadczą o tym, że ptaki zostały zatrute, wtedy nie wiadomo jeszcze czym. O zdarzeniu powiadomiony został Urząd Gminy w Drohiczynie, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oraz policja.

     PTOP przekazało 21 próbek do zbadania w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. Badania wykazały, że ktoś truje dzikie zwierzęta karbofuranem, silnym środkiem ochrony roślin zakazanym w Polsce od kilku lat”.

Reklama

    „Potwierdził się najgorszy scenariusz – pisali wtedy działacze PTOP  - w okolicach Drohiczyna, działa osoba lub osoby, które trują ptaki drapieżne, lisy, psy i koty. Po drugiej stronie Bugu, na terenie gminy Korczew, na początku kwietnia został otruty wilk. Tak szeroka i dobrze zorganizowana akcja eksterminacji zwierząt nie może być przypadkowa. Z informacji otrzymanych od wielu mieszkańców tamtejszych okolic dowiedzieliśmy się, że proceder ten trwa od co najmniej 2017 roku, a liczby zabitych zwierząt idą w setki osobników.

     Wszystkie 21 próbek, które przekazaliśmy do analiz do Państwowego Instytutu Weterynaryjny w Puławach, zawierały środek ochrony roślin, który ze względu na swoją toksyczność, został wycofany z użycia, ale ciągle bez większego problemu można go kupić za naszą wschodnią granicą.

Reklama

     Wiemy również jak podawano truciznę zwierzętom – w postaci pokrojonej w kostkę słoniny lub boczku. Kostki słoniny znalazła na polu jedna z mieszkanek Drohiczyna, której dwa rasowe psy zatruły się śmiertelnie po jej spożyciu, a boczek został znaleziony w przewodzie pokarmowym bociana białego. W obu tych produktach stwierdzono karbofuran

      Działanie tego środka jest tak szerokie i niebezpieczne, że padlinożercy pożywający się na otrutych ciałach zwierząt, padają zaraz po ich spożyciu. Widzieliśmy martwe kruki leżące wokół otrutego lisa, którego właśnie konsumowały. Mało tego, mimo że jest już bardzo ciepło i proces rozkładu powinien zachodzić bardzo szybko, otrute zwierzęta leżą niemal nietknięte. Dlaczego? Muchy, grabarze, omarlice i inne owady rozkładające martwą materię organiczną, giną w zetknięciu z zatrutymi tkankami zwierząt! (koniec cytatu)

Reklama

      W środę 6 maja 2020 roku Prokuratura Rejonowa w Siemiatyczach wszczęła śledztwo w sprawie śmiertelnego zatrucia zwierząt. O wszczęciu śledztwa poinformowała w środę PAP szefowa siemiatyckiej prokuratury Magdalena Szepietowska. Formalnie dotyczy ono "spowodowania zniszczenia w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach i przypadków notowanych od bliżej nieustalonej daty do 23 kwietnia tego roku". Podstawą wszczęcia śledztwa było zawiadomienie złożone na policji przez mieszkankę Siemiatycz. Po kilku miesiącach śledztwo przejęła białostocka prokuratura okręgowa.

       W sierpniu 2021 roku funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku zatrzymali w Drohiczynie wicestarostę siemiatyckiego, urlopowanego pracownika Urzędu Miejskiego w Drohiczynie, prywatnie myśliwego. 4 lipca usłyszał w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku zarzuty czynów z art. 231 § 2 Kk.  Prokurator Okręgowy w Białymstoku wystąpił do Sądu Rejonowego w Białymstoku o tymczasowe aresztowanie. Również 3 lipca zatrzymano tekże  funkcjonariusza policji z posterunku w Grodzisku. Usłyszał on zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych i utrudnianie postępowania karnego - art. 231 § 1 Kk w zbiegu z art. 239 § 1 Kk. Zastosowano wobec niego zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe. Został też zawieszony w czynnościach służbowych.  Policjantów interesowały dokumenty z Urzędu Miejskiego w Drohiczynie i jednego z kół łowieckich – były wice starosta Sylwester Z. jest także myśliwym.   

Reklama

 

Po kilku latach 10 lutego 2025  na stronie Prokuratury Okręgowej w Bialymstoku pojawił się komunikat  

„Akt oskarżenia przeciwko byłemu Wicestaroście Siemiatyckiemu

         W dniu 5 lutego 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Białymstoku skierowała do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim VIII Zamiejscowy Wydział Karny w Siemiatyczach akt oskarżenia w sprawie 3001-1.Ds.55.2024 przeciwko Sylwestrowi Z. – byłemu Wicestaroście Siemiatyckiemu.

         Oskarżonemu zarzucono popełnienie dziewięciu przestępstw z art. 231 § 1 k.k., z art. 231 § 2 k.k., z art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 181 § 3 k.k. w zb. z art. 35 ust. 1 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt, oraz z art. 233 § 1 k.k. w zb. z art. 239 § 1 k.k.,

Reklama

         W okresie objętym postępowaniem Sylwester Z. pełnił funkcję inspektora do spraw ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim w Drohiczynie. Zarzucono mu niedopełnienie obowiązków służbowych w związku ze zgłaszanym przez mieszkańców masowym truciem zwierząt, jak też związanych z ujawnieniem rannych zwierząt objętych ochroną gatunkową. Nadto oskarżonemu zarzucono składanie fałszywych zeznań, co w konsekwencji doprowadziło do udaremnienia postepowania karnego, a także podżeganie innych osób do uśmiercania zwierząt.

         Sylwester Z. złożył wyjaśnienia, w toku których nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Reklama

         Z zarzucanych oskarżonemu przestępstw najsurowszą karą zagrożony jest występek z art. 231 § 2 k.k. – od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

        Rzecznik Prasowy  Prokuratury Okręgowej           w Białymstoku, prokurator Łukasz Janyst

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama