:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  18°C pochmurno z przejaśnieniami

Gazociąg Polska - Litwa. Fragment południowy

Administracja, Gazociąg Polska Litwa Fragment południowy - zdjęcie, fotografia

Projektowany gazociąg wysokiego ciśnienia o długości ok. 152 km i średnicy 700 mm zlokalizowany na terenie województw mazowieckiego i podlaskiego przebiegał będzie przez 10 powiatów oraz 30 gmin. Sprawa dotyczy m.in. gmin Sarnaki, Siemiatycze (również miasta), Drohiczyn, Grodzisk, Perlejewo, Ciechanowiec, Boguty Pianki, Czyżew, Klukowo.

         Łukasz Wilczyński, kierownik projektu i Marta Marcinow, przedstawicielka działu komunikacji GAZ – SYSTEM byli gośćmi na ostatniej sesji rady gminy Sarnaki. Opowiadali o przebiegu gazociągu, korzyściach i stratach dla mieszkańców.

        Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. prowadzi prace projektowe dla nowej inwestycji pod długą nazwą „Budowa międzysystemowego gazociągu stanowiącego połączenie systemów przesyłowych Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Litewskiej wraz z infrastrukturą niezbędną do jego obsługi tj. gazociąg DN 700 łączący Węzeł i Tłocznię Gazu Hołowczyce z projektowanym gazociągiem DN 700 relacji Rembelszczyzna – granica RP-LT (Polska – Litwa)”, która połączy sieci przesyłowe gazu ziemnego Polski i Litwy. Stronami projektu są spółki GAZ-SYSTEM S.A. i Amber Grid AB – operator litewskiego systemu przesyłowego.

        W celu przyspieszenia realizacji budowa gazociągu po polskiej stronie została podzielona na dwa odcinki: północny: Rudka-Skroda – do granicy z Litwą o dł. 185 km - 16 gmin i południowy: Hołowczyce - Rudka-Skroda o dł. około 152 km - 18 gmin. Oddanie całego gazociągu (długości 515 km) do eksploatacji planowane jest w 2022 r. Inwestycja ma kosztować 558 milionów euro. Prawie połowa tej kwoty będzie pochodziła ze środków Unii Europejskiej.

 

        W tej chwili trwa rozpoznanie geodezyjne i wytyczenie trasy. Określany jest dokładny przebieg rurociągu. Małgorzata Korbut, przewodnicząca rady gminy Sarnaki przypomniała, że w gminie Sarnaki odbyło się już kilka spotkań w sprawie jego przebiegu, współpraca z panem Łukaszem układała się wzorcowo, GAZ-SYSTEM uwzględnił zgłaszane uwagi. Prosiła też by i teraz mieszkańcy zainteresowali się przebiegiem gazociągu, jeszcze na etapie projektów. Potwierdził to Wilczyński dodając, że już zmieniano przebieg trasy rurociągu. Obecnie rozpatrywana wersja uwzględniła sugestie rolników, zarządców lasów państwowych itd.:

 - Nie możemy już trasy zmienić radykalnie, o kilometr w jedną czy drugą stronę – mówił kierownik projektu Łukasz Wilczyński. - Trzeba też mieć na względzie różne kwestie - miejscowy plan zabudowy, stanowiska archeologiczne, położenie terenu, inne uwarunkowania. Teraz na państwa terenie mogą się pojawiać geolodzy, którzy muszą zrobić badania gruntu pod gazociąg. Będą rozmawiać z każdym właścicielem działki, na którą będą chcieli wejść, mają uzyskać zgodę, akceptację właściciela gruntu, stąd serdeczna prośba, by poinformować mieszkańców. Odwierty główne będziemy robić jesienią, już po zbiorach, teraz sprawdzimy obszary newralgiczne, by stwierdzić czy tam możemy wejść z inwestycją, by też potem zapewnić państwu stuprocentowe bezpieczeństwo.

        - Z pasa budowy usuniemy roślinność - drzewa, krzewy oraz wszelkie obiekty utrudniające prace. Potem jest usunięcie wierzchniej warstwy gleby (ok. 0,3 m) - usypanie wału, wyrównanie terenu w celu ułatwienia poruszania się maszyn budowlanych. Wzdłuż trasy rozkładane są rury, składowane wcześniej na placach składowych wokół budowy. Potem spawanie rur i wykonanie wykopu: spawanie ułożonych i odpowiednio wygiętych rur pozostawiając miejsce umożliwiające poruszanie się maszyn budowlanych. Stąd też ta szerokość pasa, w ramach którego prowadzone będą prace budowlane, czyli tzw. pas montażowy budowy gazociągu wyniesie 28 metrów. Na terenach leśnych szerokość ta będzie ograniczona do 18 metrów. Tą zabezpieczoną wierzchnią warstwę gleby wykorzystamy potem do rekultywacji terenu po zakończeniu prac. Wykonawca robót budowlanych będzie miał obowiązek przywrócenia każdej nieruchomości do stanu pierwotnego, tzn. zgodnego ze stanem sprzed wejścia w teren – zapewniał Wilczyński.

        - Wychodzimy z tłoczni w Hołowczycach, administracyjnie jest to miejscowość Klepaczew, przez Zabuże, do Hołowczyc i Hołowczyc Kolonii. Tu mamy najdłuższy fragment gazociągu bo ok. 7,5 km, gdzie w całej gminie Sarnaki to ok. 12,5 km. Dalej przez Rozwadów, na Sarnaki, Bużkę Franopol, w stronę Bugu. Preferowany jest wariant po południowo - zachodniej stronie. W większości przecinamy grunty rolne. Trwają rozmowy z Nadleśnictwem Lublin, bo część planowanego przebiegu rurociągu idzie przez ich lasy. Po wizji lokalnej w terenie, zdecydowaliśmy w paru miejscach przesunąć gazociąg chociażby ze względu na Naturę 2000 i na obszar z siedliskami ptaków, cenny przyrodniczo, na podmokły teren, na istniejące wyrobiska, czy z uwagi na przebieg np. przez wąski działki leśne prywatne. Była wersja z lasami prywatnymi, ale tam, po zajęciu nawet tego węższego pasa, byśmy całkowicie ten las zniszczyli. W Bużce planujemy przejście na drugą stronę Bugu. Tam musimy mieć zapas miejsca na stworzenie linii, którą przeciągniemy pod dnem rzeki. Potem przechodzimy w stronę Siemiatycz i dalej do Rudki, do połączenia z północnym odcinkiem gazociągu.

        Oprócz ułożenia w ziemi rur, którymi popłynie gaz, powstanie kilkanaście naziemnych obiektów towarzyszących, których budowa jest niezbędna dla prawidłowego i bezpiecznego użytkowania gazociągu. Są to tzw. Zespoły Zaporowo-Upustowe (ZZU). Rzeki, drogi, linie kolejowe będą pokonywane z wykorzystaniem metod bezwykopowych (za pomocą tzw. przecisków lub przewiertów sterowanych). Przez Bug rura pójdzie pod dnem. Jedynym śladem, który pozostanie po budowie rurociągu mają być żółte słupki znakujące trasę gazociągu ustawione pomiędzy kolejnymi obiektami naziemnymi (ZZU).

        Jednak zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie dla gazociągu wysokiego ciśnienia, w całym okresie jego eksploatacji ustanowiony zostanie pas strefy kontrolowanej o szerokości 6 m na każdą stronę od osi gazociągu (łącznie 12 metrów), co oznacza pewne ograniczenia dla właścicieli, użytkowników gruntów. W strefie kontrolowanej nie należy wznosić obiektów budowlanych w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, urządzać stałych składów i magazynów, podejmować działań mogących powodować uszkodzenia gazociągu. W strefie kontrolowanej nie mogą rosnąć drzewa w odległości mniejszej niż 3 m, licząc od osi gazociągu do pni drzew, a wszelkie prace można prowadzić tylko po wcześniejszym uzgodnieniu z GAZ-SYSTEM S.A.

        Natomiast nie ma przeszkód do prowadzenia działalności rolniczej i kontynuowania upraw w pasie strefy kontrolowanej, tj. dokonywania zasiewów i zbiorów po zakończeniu fazy budowy oraz po przywróceniu terenu do pierwotnego stanu.

        I jak zapewniał Wilczyński – rury ułożone będą na tyle głęboko, by prace rolne można było wykonywać również głęboszami, które wchodzą 120 cm w głąb ziemi.

        Mówiono również o wypłacie odszkodowań dla właścicieli nieruchomości.

        - Każdy przypadek uporządkowania terenu po budowie będzie indywidualnie uzgadniany z właścicielem nieruchomości. Będzie robiona inwentaryzacja przed i po. GAZ-SYSTEM zapłaci państwu odszkodowanie. Za straty w postaci utraconego dochodu, kiedy będziemy musieli wejść na działki, na których posiane jest zboże, albo kiedy będą nasadzone porzeczki czy drzewa owocowe. Zapłacimy też tzw. służebność gruntu, w którym będzie leżał nasz rurociąg. Naszym zadaniem będzie też całkowita rekultywacja terenu, przygotowanie go do dalszego użytkowania. Za ewentualne, każdorazowe późniejsze wejście na teren nieruchomości w celu wykonania prac (remontowych, eksploatacyjnych, awaryjnych), powodujących zniszczenie upraw, zmianę struktury gleby, właścicielom lub użytkownikom przysługuje odrębne odszkodowanie. Każde drzewo, krzak będzie policzony przez rzeczoznawcę. Jesteśmy też zobowiązani zapewnić kompensatę, będziemy sadzić we wskazanych przez państwa miejscach drzewa, za każde wycięte drzewo będziemy nasadzać nowe. Drzewo prywatnego właściciela zostaje pocięte na asortyment. Jeżeli właściciel chce, może zabrać je jako swoją własność, jeśli sprzedać wykonawcy - też dostaje pieniądze.

        - Wypłata jest jednorazowa, w całości za wszystko, na koniec inwestycji. Obliczenia będą robione na podstawie operatu szacunkowego, przez rzeczoznawcę wyłonionego w przetargu przez właściwego wojewodę. Na każdym gruncie będzie zrobiona karta inwentaryzacyjna przed wejściem w teren, jak i na zakończenie budowy. Dokumentacja będzie powstawała przy udziale właścicieli nieruchomości, a także wykonawcy robót budowlanych. Będzie to inwentaryzacja przed rozpoczęciem robót - opis zagospodarowania nieruchomości, potem na dzień zakończenia inwestycji. Wysokość odszkodowania zostanie ustalona na podstawie operatów szacunkowych sporządzonych przez powołanych przez wojewodę rzeczoznawców majątkowych po zakończeniu inwestycji - dodała Marta Marcinow.

        Na gazociągu będą zarabiały też gminy, przez które będzie on przebiegał. Spółka GAZ-SYSTEM S.A zapłaci każdej podatek w wysokości 2 procent wartości każdego odcinka przez tę gminę przebiegającego. Będzie on wpływał co roku do jej budżetu.

        Sołtysów interesowały terminy:

        - W tym momencie czekamy na decyzje środowiskowe, prace projektowe zakończyć się mają w III-IV kwartale 2019 r. Fizycznie w teren wejdziemy w 2020 r., do zamknięcia na przełomie 2021/2022. Odcinki będziemy robić etapami, nie zabierzemy gruntów na te wszystkie lata, po wykonaniu danego etapu wracały będą do właściwego użytkowania – mówił Wilczyński.

        Do 25 maja będą prowadzone badania geologiczne, które wykonują pracownicy Przedsiębiorstwa Geologicznego POLGEOL SA, w porozumieniu z projektantem, Górniczym Biurem Projektów PANGAZ. W razie pytań można kontaktować się z działem komunikacji z Martą Marcinow, tel.: 22 189 08 76 lub mailowo: [email protected].

            Anna Kondraciuk , fot. AK

Gazociąg Polska - Litwa. Fragment południowy komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się