Po ostatnich wyborach samorządowych, stanowisko wójta w gminie Dziadkowice objął Marian Skomorowski.
- Jest pan młodym człowiekiem. - Mam 36 lat, urodziłem się w Siemiatyczach, a mieszkam w Lipinach. - Rodzina, dotychczasowa praca? - Ukończyłem Technikum Rolnicze w Czartajewie. Żona Barbara, trójka synów. Gospodarzę na 30 ha gospodarstwie. Przed odbyciem służby wojskowej pracowałem w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska. - Praca w samorządzie nie jest Panu niczym nowym. - Przez cztery lata byłem radnym gminy i przewodniczącym komisji drogownictwa. Potem przez następne cztery lata - przewodniczącym rady gminy. - Jaki problem w gminie wymaga najszybszego rozwiązania? - Obecnie pracujemy nad wymianą dachu budynku szkoły w Dziadkowicach. Ze względu na porę roku, termin realizacji inwestycji jest niewygodny. Ale, zgodnie z umową, plan ten musimy zrealizować do końca roku i wykorzystać dotację, którą otrzymaliśmy na ten cel z ministerstwa oświaty w wysokości 50 tys. zł. Teraz dach będzie trwalszy, kryty blachą. - Na jakim etapie znajduje się budowa sali gimnastycznej? - Inwestycja posuwa się naprzód. Wszystkie terminy są zachowane. Obecnie wykonawca, którym jest firma "Cetus" z Białej Podlaskiej, pracuje nad konstrukcją dachu. Pokrycie powstaje w siedzibie wykonawcy. Z chwilą, gdy wszystko będzie gotowe, cała konstrukcja zostanie doinstalowana do powstającego budynku sali. - Jakie są plany dotyczące szkoły w Dołubowie? - Budynek jest nowy, estetyczny, dobrze utrzymany, ale niestety ilość dzieci uczących się w tej szkole jest mała. W najbliższych latach będzie jeszcze mniejsza. Jednak musimy szkołę tę utrzymać. - A inne problemy na terenie gminy wymagające szybkiego rozwiązania? - Bez wątpienia drogownictwo. Głównie chodzi o położenie nawierzchni asfaltowych na drodze w Zaminowie i Osmoli oraz w Żurobicach na odcinku od tej wsi do szosy nr 19. Oczywiście największą przeszkodą w realizacji tych zamierzeń może być niedobór środków finansowych. Ale myślę, że przy współpracy z wieloma instytucjami uda się te trudności pokonać. - Jak gmina przygotowana jest do zimy? - Na terenie gminy funkcjonuje Zakład Usług Komunalnych. Na dzień dzisiejszy Zakład dysponuje sprzętem, który powinien w dobrym stanie utrzymać gminne drogi podczas zimy. Są to dwa ciągniki, spychacz, równarka. W tym zakresie chcemy też współpracować z powiatem i sąsiednimi gminami. - Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia na nowym stanowisku.
Komentarze