Reklama

Zmiana warty

09/12/2003 19:52
Po ostatnich wyborach samorządowych, stanowisko wójta w gminie Dziadkowice objął Marian Skomorowski.
          - Jest pan młodym człowiekiem.

          - Mam 36 lat, urodziłem się w Siemiatyczach, a mieszkam w Lipinach.
          - Rodzina, dotychczasowa praca?
          - Ukończyłem Technikum Rolnicze w Czartajewie. Żona Barbara, trójka synów. Gospodarzę na 30 ha gospodarstwie. Przed odbyciem służby wojskowej pracowałem w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska.
          - Praca w samorządzie nie jest Panu niczym nowym.
          - Przez cztery lata byłem radnym gminy i przewodniczącym komisji drogownictwa. Potem przez następne cztery lata - przewodniczącym rady gminy.
          - Jaki problem w gminie wymaga najszybszego rozwiązania?
          - Obecnie pracujemy nad wymianą dachu budynku szkoły w Dziadkowicach. Ze względu na porę roku, termin realizacji inwestycji jest niewygodny. Ale, zgodnie z umową, plan ten musimy zrealizować do końca roku i wykorzystać dotację, którą otrzymaliśmy na ten cel z ministerstwa oświaty w wysokości 50 tys. zł. Teraz dach będzie trwalszy, kryty blachą.
          - Na jakim etapie znajduje się budowa sali gimnastycznej?
          - Inwestycja posuwa się naprzód. Wszystkie terminy są zachowane.  Obecnie wykonawca, którym jest firma "Cetus" z Białej Podlaskiej, pracuje nad konstrukcją dachu. Pokrycie powstaje w siedzibie wykonawcy. Z chwilą, gdy wszystko będzie gotowe, cała konstrukcja zostanie doinstalowana do powstającego budynku sali.
          - Jakie są plany dotyczące szkoły w Dołubowie?
          - Budynek jest nowy, estetyczny, dobrze utrzymany, ale niestety ilość dzieci uczących się w tej szkole jest mała. W najbliższych latach będzie jeszcze mniejsza. Jednak musimy szkołę tę utrzymać.
          - A inne problemy na terenie gminy wymagające szybkiego rozwiązania?
          - Bez wątpienia drogownictwo. Głównie chodzi o położenie nawierzchni asfaltowych na drodze w Zaminowie i Osmoli oraz w Żurobicach na odcinku od tej wsi do szosy nr 19. Oczywiście największą przeszkodą w realizacji tych zamierzeń może być niedobór środków finansowych. Ale myślę, że przy współpracy z wieloma instytucjami uda się te trudności pokonać.
          - Jak gmina przygotowana jest do zimy?
          - Na terenie gminy funkcjonuje Zakład Usług Komunalnych. Na dzień dzisiejszy Zakład dysponuje sprzętem, który powinien w dobrym stanie utrzymać gminne drogi podczas zimy. Są to dwa ciągniki, spychacz, równarka. W tym zakresie chcemy też współpracować z powiatem i sąsiednimi gminami.
          - Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia na nowym stanowisku.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama