Realne zagrożenie lokalnymi podtopieniami jest, wody w siemiatyckich zalewach i Bugu przybywa. Wszystko będzie zależeć od temperatury - to ogólny wniosek pierwszego w tym roku posiedzenia sztabu zarządzania kryzysowego powiatu siemiatyckiego, zorganizowanego 30 stycznia w siedzibie komendy powiatowej straży pożarnej w Siemiatyczach.
Posiedzenia takie zwoływane są co roku z przedstawicielami samorządów miasta i gmin leżących w bezpośrednim sąsiedztwie Bugu, poprzedzają zebrania w szczuplejszym gronie: strażaków, starosty, burmistrza, administratora zalewów w Siemiatyczach, Tadeusza Wołosińskiego z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. 30 stycznia sztab ustalił ciągły (kilka razy na dobę) monitoring poziomu wody w siemiatyckich zalewach i Bugu, jeśli zajdzie potrzeba szybkie opuszczenie zasuw na obu jazach siemiatyckich zalewów, by zwiększyć przepływ wody.
Burmistrz Piotr Siniakowicz zapewnił, że jeśli będą potrzebni pracownicy urzędu i podległych jednostek do zabezpieczania zalewów w Siemiatyczach i napełniania piaskiem worków, to po godz. 15.30 będą oni do dyspozycji.
- Chłonność wody przez grunt jest zerowa, a temperatura przynajmniej za dnia dodatnia, stąd istnieje realne zagrożenie podtopieniami przynajmniej dla mieszkańców kilku ulic w Siemiatyczach oraz wsi bezpośrednio nadbużańskich. Dlatego proponuję, aby w zagrożonych miejscach gromadzić piasek, który przecież potem można zabrać, częściej sprawdzać poziom wody, poinformować mieszkańców, aby byli przygotowani na to, że być może trzeba ich będzie ewakuować nawet w nocy - mówił st. brygadier Edward Krasowski, komendant powiatowy PSP w Siemiatyczach.
- Na chwilę obecną i najbliższe dni, przy prognozowanej temperaturze wielkiego zagrożenia nie powinno być. Bardziej niepokojące są prognozy opadów deszczu. Jednak najbardziej woda w Bugu rusza przy temperaturze 10 - 15 stopni Celsjusza - mówił Tadeusz Wołosiński.
Przypominamy - w powiecie siemiatyckim zalaniem zagrożone są posesje w: Mielniku, Wajkowie, Kolonii Osłowo (gm. Mielnik), Kolonii Anusin, Ogrodnikach, Turnie Małej, Wólce Nadbużnej (gmina Siemiatycze), Tonkielach, Chrołowicach, Chutkowicach, Bużyskach (gmina Drohiczyn), przy ulicach: Nadrzecznej, Fabrycznej, Kościuszki, Kraszewskiego, Grodzieńskiej w Siemiatyczach.
W gminie Ciechanowiec największe zagrożenie stwarza rzeka Nurzec, a najbardziej zagrożone zalaniem są wsie Bujenka i Zadobrze oraz ul. Wspólna w Ciechanowcu. Ponadto na Nurcu bezpośrednio zagrożone są jazy na zalewie w Ciechanowcu i rzece w Kuczynie. W gminie Sarnaki - posesje w Klepaczewie, w gminie Platerów - w Mężeninie.
Stan ostrzegawczy poziomu wody na Bugu to 2,5 m, alarmowy - 3,5 m. To dane dla linii brzegowej po południowej stronie rzeki, dla północnej - są one nieco wyższe.
Stan wody na 29 stycznia - 1,91 m, 30 stycznia - 2 m
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. JSW
/strażacy ćwiczą na siemiatyckim zalewie w czwartek 31 stycznia/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze