W związku z toczącą się dyskusją na temat budowy dróg w województwie podlaskim chciałbym zabrać głos w sprawie, która dotyczy nas, mieszkańców Siemiatycz, tj. "budowy obwodnicy miasta", a właściwie to modernizacji drogi krajowej S-19, przebiegającej aktualnie przez centrum naszego miasta. Na dzień dzisiejszy rozpatrywane są trzy warianty: dwa przebiegające po stronie zachodniej miasta i jeden po stronie wschodniej. Faktem jest, że każda z tych możliwości jest lepsza niż dotychczasowa, byleby przestano rozjeżdżać wreszcie Siemiatycze. Nie będę się rozpisywał kiedy ta inwestycja może nastąpić (oby jak najszybciej, ale i tak wcześniej będziemy musieli wyjść na przejścia), ale skoro nie ma analiz techniczno - ekonomicznych ani raportów o oddziaływaniu na środowisko każdej z tych hipotez, to pewnie jest jeszcze odrobina czasu na dyskusję, który przebieg tej drogi byłby dla nas najkorzystniejszy.
Uważam, że warto poprzeć wariant wschodni gdyż: 1. Jest jeden. 2. Wszystkie zakłady przetwórczo - przemysłowe są po wschodniej stronie miasta. Te istniejące już tj. dwa zakłady po byłym Horteksie, zakład mleczarski, Przedsiębiorstwo Komunalne, przerabiają już w chwili obecnej dziesiątki, a może i setki, ton surowców dziennie. Proszę pamiętać, że to w tamtą stronę będzie się rozwijać budownictwo przemysłowe np. wybudowana niedawno firma Maxbud, będąca w budowie firma Pronar oraz istniejąca i być może rozbudowująca się, Pater Firma. Surowce i produkty gotowe tych firm są dowożone i wywożone w olbrzymiej większości transportem samochodowym. 3. Po stronie wschodniej miasta przebiega jedyna w naszej okolicy linia kolejowa. Być może w przyszłości to kolej będzie przewozić część tego, co teraz samochody. Tam też jest ewentualne miejsce na przeładunek towaru. 4. Strona wschodnia miasta to słabsze ziemie (piaski i laski). 5. Strona zachodnia to budownictwo mieszkaniowe, prawie połączone już ze wsiami: Czartajew, Rogawka, Słochy Annopolskie. Ta wersja (obie zachodnie) podzieli nam znów miasto. Skoro czekamy już kilkadziesiąt lat na rozwiązanie ruchu tranzytowego, to niech to będzie coś, co zadowoli nas znów na kilkadziesiąt lat. 6. Gdyby powstało, a pewnie tak się stanie (były już przymiarki) przejście graniczne w Tokarach lub okolicy z Białorusią (to też jest wschód) i byłoby to zapewne korzystniejsze dla transportu lokalnego i międzynarodowego. 7. Wreszcie linia prosta - a więc najkrótsza - łącząca Międzyrzec Podlaski i Bielsk Podlaski, biegnie po stronie wschodniej Siemiatycz.
Na koniec chciałbym prosić Państwa o głos w tej sprawie, może ktoś nas usłyszy, nasze argumenty zrozumie - tam „na górze” - nie myślę tu tylko o niebie. Razem jest nas bardzo dużo, albo jeszcze więcej.
Komentarze