Reklama

Synagoga w Siemiatyczach zmieni właściciela

22/07/2003 16:28

Przed kilkunastoma dniami Komisja Regulacyjna wydała orzeczenie w sprawie dwóch nieruchomości w Siemiatyczach. Miasto Siemiatycze odda warszawskiej gminie żydowskiej dawną synagogę przy ulicy Zaszkolnej i dom talmudyczny przy ulicy Pałacowej. W synagodze obecnie znajduje się Siemiatycki Ośrodek Kultury, natomiast w domu talmudycznym ma siedzibę Miejska Biblioteka Publiczna.


          O przyszłości budynków rozmawiam z Piotrem Rytką Zandbergiem z warszawskiej gminy żydowskiej.
          - Rzeczywiście, otrzymamy od miasta Siemiatycze dwa budynki, które zgodnie z literą prawa nam się należą. Zostały one nam bezprawnie odebrane po wojnie. Dlatego cieszymy się, że powrócą do nas. Fizyczny zwrot nieruchomości nastąpi za jakieś dwa - trzy tygodnie. Decyzję o zwrocie podjęła Komisja Regulacyjna, a Siemiatycze reprezentował burmistrz miasta.

          - Czy instytucje będą musiały się wyprowadzić z budynków?
          - Jak na razie, tego nie wiemy. Czekają nas rozmowy z burmistrzem miasta w tej sprawie. Bardzo prawdopodobne jest, że zaproponujemy wynajem budynków. Zresztą, obszernie o wynajmowaniu już wcześniej rozmawialiśmy z burmistrzem Radomskim.
          - Czy ewentualny wynajem byłby odpłatny?
          - Rozumiem, że pana praca polega na tym, żeby ciągnąć mnie za język, żebym jak najwięcej powiedział, ale wprost nie odpowiem na to pytanie. Na pewno na ten temat będziemy już niedługo rozmawiać z burmistrzem.
          -Czy podczas rozmów będzie brany pod uwagę fakt, że po wojnie budynki były kilkakrotnie remontowane?
          - Będziemy chcieli znaleźć jak najlepsze- salomonowe rozwiązanie, w którym bezsprzecznie będzie zagwarantowany interes społeczności żydowskiej mieszkającej w Polsce. Budynki należą do dziedzictwa, które mówi o wielowiekowej historii Żydów tego miasta.
          - Do kogo obecnie należy cmentarz żydowski?
          - Jak na razie, jest własnością miasta, ale już niedługo wystąpimy o odzyskanie prawa własności tejże nieruchomości. Wystąpimy też o zwrot nieruchomości zabudowanej przez PZMot, ale tego mienia raczej nie odzyskamy. Jednakże będziemy się o nie ubiegać.

           Warto przypomnieć, że wnioski o zwrot dóbr mogły dotyczyć tylko posiadłości należących do pierwszego września 1939 roku do żydowskich wspólnot religijnych. Chodzi o synagogi, domy modlitwy, cmentarze, szkoły, rytualne łaźnie czy rzeźnie. O zwrocie mienia decyduje Komisja Regulacyjna, działająca przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

          Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. Jsw

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama