Reklama

XX Biegi Niepodległości

16/11/2011 22:24
Po raz dwudziesty na ulicy Pałacowej w Siemiatyczach rozegrane zostały sztafetowe Biegi niepodległości. W tym roku wystartowało 27 sztafet - 14 męskich i 13 żeńskich. Tradycyjnie zawodnicy startowali w 3 kategoriach: podstawówki, gimnazja i szkoły średnie. Na lokatę końcową każdej szkoły wpływały wyniki drużyn dziewcząt i chłopców. Najwięcej sztafet wystawiły podstawówki. Jak co roku - zawody prowadził Krzysztof Wieczorek.

          Wyniki:
          - szkoły podstawowe:
I - SP Drohiczyn, II – SP Tołwin, III - SP 1 Siemiatycze, IV - SP 3 Siemiatycze. Wygrana szkoły z Drohiczyna, a przede wszystkim druga lokata biegaczy z Tołwina, to niespodzianka, do tej pory bowiem większość zawodów w tej kategorii wygrywała siemiatycka „Jedynka”,
          - gimnazja:
I - GG Siemiatycze, II - GP Drohiczyn, III - GP 1 Siemiatycze, IV - GP 2 Siemiatycze,
          - szkoły ponadgimnazjalne:
I - ZS Siemiatycze, II - ZSR Ostrożany, III - ZSR Czartajew, IV – LO Drohiczyn, V – ZSZ Siemiatycze.
          Najlepsze szkoły otrzymały puchary. Dla podstawówek ufundował je samorząd gminy Siemiatycze, dla gimnazjów samorząd Siemiatycz, dla szkół średnich starostwo. Zwycięskie szkoły otrzymały również piłki ufundowane przez MOSiR Siemiatycze.

          Cezary Klimaszewski Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz


          Sport i patriotyzm
          W całej Polsce w przeddzień Święta Niepodległości odbywają się zawody sportowe. Siemiatyckie biegi przyciągają uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów.
          Czy dla uczniów ma znaczenie, że jest to bieg właśnie niepodległości?
          Uczennica ze SP nr 3 w Siemiatyczach, Weronika (11 lat) zapytana, dlaczego bierze udział w biegu, odpowiedziała: - Bardzo lubię biegać. Uczestniczyłam w zawodach w ubiegłym roku. Było cieplej, aż można było biegać w podkoszulku.
          Jej koleżanka, Paulina (12 lat), biegała pierwszy raz. W odpowiedzi na to samo pytanie, usłyszałam: - Dla mnie tylko uczestnictwo się liczy. Jest trochę stresu, ale będzie fajnie. Na szczęście nie boję się zimna.
          Gimnazjalista, Tomek (15 lat), również uczestniczył w biegu po raz pierwszy. Czy ma się świadomość, że bierze udział w biegu niepodległości, a nie w zwyczajnych zawodach sportowych? - Moim zdaniem, można zobaczyć, jakim wysiłkiem dla żołnierzy była walka. I tak samo my możemy poczuć to teraz. Choć tylko w pewnym sensie.
          Kamil (15 lat), brał udział w biegu po raz 4. Z poprzednich biegów wspomina zawody, kiedy był w 6 klasie szkoły podstawowej. Wtedy przebiegł jako pierwszy i miał 50 metrów przewagi nad współzawodnikami. A świadomość samego biegu niepodległości? - Nie mam takiej świadomości, choć czuję się patriotą. Bieg niepodległości wiąże się raczej z dużo większym wysiłkiem fizycznym ze względu na to, że mamy listopad i warunki pogodowe są surowe.
          Nauczyciel wychowania fizycznego Tomasz Marchel, który opiekował się uczniami z Gimnazjum nr 1 w Siemiatyczach, w rozmowie na temat idei biegu powiedział:
          - Oczywiście, że to ma znaczenie. Uczniowie wiedzą, z jakiej okazji biegają. Wiedzą, jaki jest cel, ale czy pamiętają o tym później? W czasie biegu wiedzą, ale po nim żyją swoim życiem i zapominają.
          -
Czy poprzez bieg wpaja się uczniom patriotyzm?
          - Są próby, lecz czy są efekty – może potrzeba czasu. Po kilku latach startów zrozumie się, co to jest za data. Dziś raczej mają jedynie świadomość, że jest to święto, dzień wolny od szkoły i bieg. Jednak uczestnictwo w biegu ma ogromne znaczenie – młodzież uczy się rywalizacji. I oczywiście, wygrywają najlepsi.



          Sylwia Tofiluk, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. CK
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama