Od ostatniej sierpniowej sesji w gminie Mielnik poprawiono m.in. drogę w Maćkowiczach: - Jest jakieś zastrzeżenie, co do remontu, droga jeszcze będzie uzupełniana – sprawozdanie zdawał wójt Eugeniusz Wichowski. - Wyremontowaliśmy ok. 200 metrów drogi w Moszczonie Królewskiej, zrobiliśmy parking przy świetlicy w Radziwiłłówce, w trakcie jest ocieplenie garażu w OSP w Wilanowie.
Wójt mówił też o sprzedaży kilku gminnych działek, ale też zapewniał o chęci kupna innych: - Jesteśmy w trakcie pozyskiwania działek pod basen i boisko do tenisa przy, jak ja to nazywam, ośrodku sportu i rekreacji. Chcemy wykupić wszystkie działki od boiska do przedłużenia ul. Królewskiej. Poinformował też o zmianie na stanowisku dyrektora Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Od 1 września funkcję tę pełni Michał Baranowski. Wstępnie umowę ma podpisaną na 6 miesięcy. Gdzie kończy się gmina? Główną tematyka interpelacji radnych dotyczyła znaków. Radny Weremijewicz uzyskał odpowiedź na interpelację z poprzedniej sesji, jednak znak nadal nie stanął przy budowanej drodze. Radny Terebun interpelował o znaki graniczne gminy Mielnik: - W kierunku Telatycz powinny być z każdej strony. Tam zaraz zaczyna się gmina Nurzec. - W tej chwili, na dniach - odpowiadał wójt - będą montowane „witacze” w Niemirowie, gdzie dopływa prom, na granicy Nurzec i Mielnik w kierunku przejścia Połowce, i w kierunku Świętej Góry Grabarki. W miejscu, o którym mówił radny Terebun przewiduję tabliczkę informacyjną z herbem i napisem „witamy w gminie Mielnik”. Dla polskiej rodziny z Kazachstanu Radni jednogłośnie podjęli uchwałę w sprawie zapewnienia warunków do osiedlenia się polskiej rodziny z Kazachstanu. – Na cel repatriacji przeznaczamy budynek byłej izby porodowej w Tokarach – warunki osiedlenia omawiał sekretarz gminy, Wysocki. - Budynek ma 60 m kw. , jednocześnie trzeba doprowadzić go do porządku. Chcemy też wykwaterować z budynku poszkolnego w Tokarach mieszkającą tam rodzinę i zapewnić jej lokal w tym samym budynku co repatriantom. Kosztorys remontu zamknął się pokaźną kwotą 172.489,17 zł. W to wchodzi wszystko - pokrycie dachowe, tynki, instalacje itp. Jeśli chodzi o zapewnienie pracy, na jakiś czas co najmniej dwóm członkom rodziny z Kazachstanu zapewniamy pracę w zakładzie gospodarki komunalnej. Wójt poczyni starania w innych zakładach. Laptop dla policji Omawiając proponowane zmiany w budżecie gminy, wójt Wichowski opowiedział o spotkaniu z komendantem policji: – Rozmowy głównie dotyczyły tych problemów, które poruszamy na sesji, czyli niszczenia dróg przez przeładowane samochody, nadmiernej prędkości, ogólnego bezpieczeństwa, porządku na i przy posesjach, odśnieżania. Komendant zadeklarował, że są w stanie wystawić radar, już teraz po południu widać na naszych drogach chłopaków w białych czapkach. A trzeba przyznać, że czy przez Osłowo, czy Moszczonę kierowcy jeżdżą z nadmierną prędkością. Jeśli będzie potrzeba, policjanci będą przypominali o konieczności odśnieżania przy posesjach. Komendant obiecuje też pomoc przy zabezpieczaniu naszych imprez, nam odejdą koszty firm ochroniarskich. Deklaracje są, mam nadzieję, że dotrzyma słowa. Ale też coś się z tym wiąże. Policja nie chce samochodu, bo mają dostać z zasobów policyjnych. Problemem policji jest zakup komputera, laptopa z drukarką. Policjanci dużo czasu tracą na odręcznie pisane protokoły. Jest wstępna deklaracja trzech wójtów – moja, z Milejczyc i Nurca, że po części zapłacimy za ten laptop. Policjanci chcą też kamizelki i latarki, w związku z tym zwracają się do samorządu, a my proponujemy zmianę w budżecie i przekazanie 8.000 zł na rzecz policji. Radny Adam Tobota stwierdził jednak, że laptop wydłuży dwukrotnie czas pracy policjantów. Droga, ale pracowita rada W zmianie budżetowej na drogi przeznaczono 350.000 zł. - Mówiłem, że będę starał sie maksymalnie wszystkie wnioski sołtysów zrealizować, podpisać umowy, jak najwięcej wykonać – zapewniał Wichowski. – Teraz trzeba zrobić drugi etap drogi Tokary i to już będzie zakończone, drugi etap drogi w Wilanowie i też będzie koniec. Ogłosimy przetarg na całość drogi w Oksiutyczach, ale część tylko zrobimy teraz. Na drogę do Moszczony nie wystarczy pieniędzy, na drugi etap brakuje 2-3 wywrotek żwiru, tak samo ul. Polna czy ulica od ul. Piaskowej. Przeznaczono też dodatkowe pieniądze na radę gminy: - Rada tej kadencji jest bardziej aktywna, są częste komisje i to dobrze, ale zabrakło nam pieniędzy na diety. Są przymiarki do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego Mielnika: - Wyznaczymy tereny dla inwestorów, musimy zagospodarować teren pod oczyszczalnię ścieków. Sztandar dla szkoły i ogrodzenie Radny Kazimierz Tobota zakwestionował kolejne fundusze na ogrodzenie szkoły: - Ogrodzenie w szkole drugi rok robimy. Kiedy w końcu szkoła będzie ogrodzona? - W tamtym roku wykonaliśmy niewiele ogrodzenia - tłumaczył dyrektor ZGK, Kranz. - Teraz postanowiliśmy to dokończyć. Są robione przęsła, jak będzie wręczany sztandar szkole, wszystkie przęsła będą gotowe, do listopada zrobimy ogrodzenie z siatki. W ubiegłym roku rada nadała szkole w Mielniku imię Unii Mielnickiej. W tym roku, 23 października, odbędzie się oficjalne nadanie imienia szkole i wręczenie sztandaru. - Zarządzeniem z sierpnia – mówił wójt - w sprawie rezerwy budżetowej wydzieliłem 6.500 zł. na sztandar dla szkoły. 23 października, a tego dnia w 1501 roku uchwalono Unię Mielnicką, o godz. 10.00 zapraszam wszystkich na uroczyste wręczenie sztandaru. Na wyświęcenie zaprosiliśmy już metropolitę Sawę, biskupa Dydycza, wojewodę, marszałka, kuratora, starostę. Zapraszam też wszystkich mieszkańców. Żeby wójt spokojnie spał - Chce poinformować, że nadal wypłacam i mam zamiar wypłacać ekwiwalent strażakom OSP za udział w akcjach i ćwiczeniach. Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, przyjmę, że rada nie wnosi zastrzeżeń, a jeśli jeszcze to przegłosujecie, to będę szczęśliwy. - Żeby wójt spokojniej spał – mówił radny Zduniewicz, – a chodzi tylko o sen wójta, bo nikt nie kwestionuje konieczności wypłacania ekwiwalentu, proponuję przegłosować. Radni jednogłośnie poparli wójta w decyzji, co do ekwiwalentu dla ochotniczych strażaków i jednogłośnie przegłosowali zmiany w budżecie. Kolektory słoneczne i wiatraki Sołtys z Mętnej w wolnych wnioskach do przeanalizowania radzie i wójtowi podrzucił temat wykorzystania naturalnych źródeł energii: - Takie kolektory słoneczne można by było montować na obiektach użyteczności publicznej, jak szkoła, hala sportowa czy ośrodek zdrowia. Na elektrownie wiatrowe z wiatraków unia daje dotacje. Gmina skorzysta, bo mniej opłat za energię będzie i turyści przyjadą jak coś takiego z daleka zobaczą - motywował. Sołtys wnioskował też o wycięcie krzaków na drodze z Mielnika do Adamowa, o udrożnienie studzienek kanalizacyjnych we wsi i o postawienie drogowskazów: - Ostatnio ten Tracz z Plebani jechał, to aż do Adamowa dojechał, bo żadnego kierunkowskazu nie ma. Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. AK
Komentarze