Do poważnego potrącenia 15-letniej dziewczynki doszło 1 września około godziny 18.00 w Wólce Zamkowej koło Drohiczyna. Sprawcą okazał się kierowca skody z Siedlec, który, jak twierdzą świadkowie, jechał z nadmierną szybkością i omijał z lewej strony prawidłowo skręcającą, także w lewo do swego domu młodą rowerzystkę.
- Ona zjechała do osi jezdni i wskazywała ręką, że chce zjechać w stronę domu. Najpierw ją wyprzedził jeden samochód, a drugi nie zdążył wyhamować i uderzył w rower. Magda wpadła na maskę uderzając głową w szybę - powiedział jeden ze świadków. Policja zapobiegła wymierzeniu sprawiedliwości na własną rękę przez rodzinę. Obecnie dziewczynka przebywa w szpitalu na badaniach i jak twierdzą policjanci, którzy rozmawiali z lekarzem dyżurnym, jej zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jednak Wólka Zamkowa leżąca na trasie Drohiczyn - Sokołów Podlaski to miejsce w którym często dochodzi do różnych wypadków. - Boże jak ci ludzie jeżdżą przez tą wieś - powiedziała matka potrąconej dziewczynki. Bardzo rzadkim widokiem jest tam samochód jadący z prawidłową szybkością. Jacek Piotrowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze