2 lutego na drodze Drohiczyn - Sokołów Podlaski, w Tonkielach ok. 11.40 doszło do wypadku. 23-letni kierujący VW caddy, jadący od strony Sokołowa Podlaskiego, nie zachował bezpiecznej odległości od jadącej przed nim skody octavii.
Kierująca skodą zahamowała przed rowerzystą jadącym w kierunku Drohiczyna. VW uderzył w tył skody, spychając ją na przeciwległy pas ruchu, którym jechał dostawczy mercedes. Skoda czołowo zderzyła się z mercedesem, mercedes zjechał do rowu i uderzył w drzewo. 54-letnia kobieta, kierująca skodą i 29-letni kierowca mercedesa trafili do szpitala.
Kierowcy byli trzeźwi, kierowcy VW zatrzymano prawo jazdy.
Pierwsi z pomocą przyszli strażacy z Siemiatycz, którzy akurat wracali z ćwiczeń w Sokołowie Podlaskim. Potem przyjechała karetka z Drohiczyna, strażacy z Drohiczyna i Siemiatycz.
Niestety, również tu nie popisali się inni kierowcy - bardzo szybko przejeżdżali koło ratowników i wypadku, wręcz wymuszali przejazd.

Anna Kondraciuk, Jacek Stanisław Wasilewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze