14 maja ok. 13.25 doszło do wypadku w Aleksandrowie w gm. Grodzisk.
22-letni kierujący dostawczym mercedesem sprinterem prawdopodobnie nie zatrzymał się przed znakiem "stop" i wjechał na skrzyżowanie, nie zatrzymując się. Niestety, z prawej strony, drogą z pierwszeństwem, jechała skoda fabia z 3 osobami na pokładzie, w wieku: 74, 66 i 36-letni kierowca. Skoda uderzyła w bok mercedesa, który - wytrącony z toru jazdy - przez rów zjechał z drogi i zatrzymał się ok. 80 metrów dalej na łące. Skoda pozostała na jezdni.
Pierwsi z pomocą poszkodowanym przyszli kierowcy, którzy tamtędy przejeżdżali i dzielnicowy z Grodziska, Piotr Iwaniuk. Miał na szczęście w radiowozie torbę medyczną, która się przydała. Za chwilę nadjechał policjant z drogówki na motocyklu, strażacy OSP Dziadkowice i JRG Siemiatycze, oraz 3 karetki pogotowia. 3 osoby trafiły do szpitala w Siemiatyczach, jedna do szpitala w Bielsku Podlaskim.
W czasie akcji ratunkowej droga była nieprzejezdna, niemniej znalazło się kilku kierowców, którzy usiłowali przejechać między rozbitymi samochodami i ratującymi ludzkie życie ratownikami.
jsw, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę osoby biorące udział w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Proszę osoby biorące udział w wypadku lub ich rodziny o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990