6 czerwca ok. 22.40 na drodze Siemiatycze - Hajnówka, między Milejczycami i Nowosiółkami, volkswagen passat, prowadzony przez 57-letniego duchownego prawosławnego, ks. Leonida Szeszko, z nieznanych przyczyn zjechał na lewe pobocze, wrócił na jezdnię, po czym wpadł do rowu po prawej, gdzie lewym bokiem uderzył w drzewo.
Pomoc wezwali przejeżdżający tamtędy mieszkańcy powiatu hajnowskiego. Na ratunek przyjechała ekipa pogotowia z Kleszczel oraz ratownicy straży z Milejczyc i Siemiatycz. Niestety, kierujący zginął na miejscu. Był proboszczem parafii pw. narodzenia św. Jana Chrzciciela w Hajnówce. Podróżował sam. Droga dłuższy czas była zamknięta. Policjanci, po kierunkiem prokurator z Siemiatycz, Ewy Grykowskiej, zabezpieczali ślady wypadku. Miejsce oświetlali im strażacy, którzy rozcięli też samochód, by wydobyć zwłoki. Przyczyny tragedii ustala policja z Siemiatycz.
Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. jsw
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze