Nadmierna prędkość - to najprawdopodobniej było przyczyną wypadku drogowego, do którego doszło we środę, 4 lipca, koło wsi Czaje Bagno, na granicy powiatów siemiatyckiego i wysokomazowieckiego.
Około godz. 17.00, na prostej drodze, kierowca BMW stracił panowanie nad samochodem, po czym auto zjechało na lewe pobocze, następnie do bardzo głębokiego rowu i uderzyło w drzewo. Auto jechało w stronę Perlejewa. Znajdowały się w nim cztery osoby - trzy kobiety i mężczyzna. Żadnej z poszkodowanych osób nie zagraża utrata życia. Największy uraz, którego doznała jedna z pasażerek, to zwichnięcie i złamanie biodra. Karetki zabrały wszystkich do siemiatyckiego szpitala. BMW kierował obywatel Belgii. Na razie nie wiadomo, czy był trzeźwy, gdyż stan jego zdrowia uniemożliwiał nadmuchanie w alkomat. Pobrano więc od niego krew. Zdarzenie miało miejsce tuż przy granicy powiatu siemiatyckiego i wysokomazowieckiego. Na miejsce przybyło pogotowie ratunkowe i policja z Siemiatycz i Ciechanowca, straż zawodowa z Siemiatycz i ochotnicza.
Komentarze