Reklama

Wojowie opanowali Drohiczyn

20/07/2015 21:37

Po raz dziesiąty na nasz teren, a po raz ósmy nad Bug do Drohiczyna (dwa razy impreza była w Mielniku), zjechali się pasjonaci czasów wczesnośredniowiecznych, by uczestniczyć w Zlocie Wojowników, Słowian, Bałtów i Wikingów – pokazać widowni coś z życia ówczesnych ludzi, jednocześnie na kilka dni zapomnieć o współczesnym życiu i oddać się swojej pasji.

- Przez 5 dni przez obozowisko i zlot przewinęło się ponad 200 tzw. rekonstruktorów rycerstwa, m.in. z Bielska Podlaskiego, Białegostoku, Lublina, Gdańska, Cieszyna. Rekonstruktorzy to grupy zajmujące się w miarę wiernym oddawaniem tego, jak życie woja czy rycerza wyglądało kiedyś. Grupy mają opracowane scenariusze pokazów i inscenizacji bitew. Dla widzów to chyba najbardziej widowiskowe momenty takich zlotów. Przez kilka dni naszego obozowiska przewinęły się setki, a może i więcej widzów - mieszkańców Drohiczyna i okolicy, wczasowiczów, również pasjonatów tych dawnych czasów i był to chyba jeden z tych zlotów, kiedy tych widzów było najwięcej. Przypomnę, że idea Zlotu Wojowników, Słowian, Bałtów i Wikingów od dziesięciu lat pozostaje niezmienna. Kochajmy historię, bo jak już niejeden powiedział, naród bez historii nie istnieje. Jesteśmy tutaj, odtwarzamy historię, jesteśmy narodem, potrafimy się bawić, mamy swoją historię – powiedział Andrzej Głębicki, główny organizator.

Reklama

Podczas zlotu można było odwiedzić m.in. kowala, rybaka, garncarza, zielarkę, zapoznać się z wytworami wczesnośredniowiecznego rzemiosła, posłuchać muzyki, obejrzeć rekonstrukcję procesu dymarskiego w średniowiecznym warsztacie hutnika, kupić pamiątki. Były turnieje rycerskie, pokazy konne, inscenizacje pojedynków i bitew. Można było sprawdzić się w strzelaniu z łuku, rzucie oszczepem albo toporem, również w grach i zabawach średniowiecznych.

Podczas zlotu odbył się też III Festiwal Muzyki Dawnej Na słowiańska Nutę – Gędźbowanie 2015”.

Reklama

Patronat medialny imprezy - "Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz".

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. Mikołaj Mednrycki, EMI

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama