W sobotę 7 listopada w galerii Siemiatyckiego Ośrodka Kultury przy ul. Zaszkolnej 1 odbył się wernisaż zbiorowej wystawy prac plastycznych, na której swoje dokonania prezentowało czworo mieszkańców naszego powiatu – Małgorzata Jaczewska, Elżbieta Mikołajczuk, Sławomir Rybak i Mateusz Rybak.
Małgorzata Jaczewska od 24 lat pracuje jako nauczyciel plastyki w Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Grodzisku, a twórczością plastyczną zajmuje się nie tylko zawodowo, bowiem w wolnych chwilach maluje na szkle i płótnie, rysuje pastelami, a także tworzy kombinowane i ciekawe w formie abstrakcje. W swoich pracach najczęściej pokazuje pejzaże, owoce i kwiaty. Elżbieta Mikołajczuk od 9 lat jest na rencie i od tego czasu tworzy prace plastyczne techniką wyszywania i haftu krzyżykowego, co, jak mówi, relaksuje ją i uspokaja. Jej prace to głównie wyimaginowane, wręcz baśniowe pejzaże i widoki, ale w swym dorobku posiada też motywy kwiatowe, ludowe i religijne. Sławomira Rybaka nasi Czytelnicy już zapewne dobrze znają, gdyż przedstawiliśmy jego sylwetkę przy okazji omawiania wystawy, jaką miał w październiku w Muzeum Sztuki w Twierdzy Brzeskiej na Białorusi. To malarz – reportażysta, zakochany w Podlasiu i popularyzujący je od lat na wielu wystawach i konkursach. Obecna wystawa w SOK-u jest jego 45. z kolei. Mateusz Rybak, syn Sławomira, nauczył się sztuki malarskiej od ojca, z którym chętnie współpracuje, choć trochę na przekór. Widać to w jego malarstwie, gdyż w pejzażu, poza spokojem i harmonijnym pięknem przedstawia te elementy, które zwykle drażnią, przeszkadzają, nie współgrają z charakterem Podlasia. Chce widza sprowokować, pobudzić do myślenia nad tym, co nas otacza i co szpeci nasze otoczenie. Wystawa będzie trwała do końca listopada, więc każdy zainteresowany może ją obejrzeć i poobcować z dorobkiem plastycznym rodzimych twórców.
Tadeusz Sikorski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. TS
Komentarze