Reklama

Włamania do sklepów - Milejczyce, Kajanka

24/11/2006 22:22
Być może przed dwoma tygodniami grasowała w powiecie szajka złodziei włamująca się do sklepów, a być może to nie powiązane ze sobą zdarzenia. Policja między innymi to wyjaśnia.
          Chodzi o włamania do trzech sklepów. Do pierwszego włamano się nocą z 9 na 10 listopada w Milejczycach. Złodzieje weszli przez nie zamknięte na klucz drzwi do budynku, do którego przylega sklep. Rozbili ścianę i tak dostali się do sklepu. Zabrali: karty telefoniczne, papierosy, 50 butelek wódki, kilkanaście butelek wina i kilkadziesiąt butelek piwa. Straty - ok. 5.000 zł na szkodę prywatnej firmy z Siemiatycz. Zaś nocą z 13 na 14 do włamano się sklepu w Kajance. Zginęło: 700 zł, papierosy, karty telefoniczne. Straty - ok. 2.000 zł. Również nocą, z 13 na 14 listopada, podobne zdarzenie dotyczyło sklepu w Radziwiłłówce. Jednak tym razem złodziejowi zostanie postawiony zarzut usiłowania włamania się, bo w porę ktoś zareagował. Ale małe to pocieszenia dla przestępcy, bo za usiłowanie dokonania przestępstwa odpowiada się tak samo, jak za jego dokonanie. Otóż w tym przypadki na policję zadzwoniła anonimowa osoba i poinformowała o włamywaczu. Na miejsce szybko dojechał patrol policji. Przestępca został zatrzymany i aresztowany. Złodziej chciał łomem zrobić dziurę w dachu budynku i tak wejść do sklepu. Sprawa ma charakter rozwojowy.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama