Reklama

Okiem pozarządowca - Władza na obcasach

08/02/2011 18:07
Tematyka kobiet pojawia się tradycyjnie w atmosferze święta 8 marca. Tym razem w powiecie siemiatyckim zapach przysłowiowych czerwonych goździków dało się wyczuć już nieco wcześniej, a wszystko za sprawą dwóch ważnych nominacji. Najpierw, 20 stycznia, prezesem MKS Cresovia została Dorota Walczuk, a chwilę potem, 1 lutego, zaszczytny fotel zastępcy wójta gminy Mielnik objęła Katarzyna Turosieńska-Durlik. Gratulacje dla obu pań!
          Wierzę, że doczekamy czasów, gdy nominacja kobiety na wysokie stanowisko, zwłaszcza w sektorze publicznym, nie będzie niczym nadzwyczajnym, a komentarze związane z tym wydarzeniem będą odnosić się wyłącznie do kompetencji i fachowości, nie zaś do płci nominowanej osoby.
          Sprawdźmy tymczasem, jak długa jeszcze przed nami droga. Wyniki ostatnich wyborów samorządowych są dobrym wskaźnikiem udziału kobiet w zarządzaniu sferą publiczną.
          Kobiety w polskim samorządzie

          Na terenie całego kraju spośród wszystkich kandydatów do rad gminnych, powiatowych i sejmików wojewódzkich 31% stanowiły kobiety, ostatecznie zdobyły 24% mandatów. Największy udział kobiet (ponad 35%) odnotowano wśród kandydatów w przedziale wiekowym 30-39 lat. Chętniej kobiety wybierali mieszkańcy małych miast i wsi.
          Na wyższych szczeblach administracji samorządowej udział kobiet jest niższy aniżeli na szczeblu gminy – co ciekawe, gorzej sytuacja wygląda w przypadku rad powiatowych (niespełna 18% kobiet) niż w sejmikach wojewódzkich (22% kobiet).
          Jeszcze mniejszy jest udział kobiet we władzach wykonawczych - na stanowiskach wójtów (8%), burmistrzów (9%), prezydentów miast (5,7%). Spośród kandydatów ubiegających się o fotel wójta/burmistrza/prezydenta, panie stanowiły 14%.
          Kto rządzi w powiecie siemiatyckim

          Na stanowisko wójta/burmistrza na terenie naszego powiatu startowało 34 kandydatów, w tym tylko 3 kobiety (9%). Spośród 9 wybranych wójtów i burmistrzów zaledwie jeden fotel przypadł kobiecie – w gminie Milejczyce.
          Wyniki wyborów do rad gminnych i rady powiatowej prezentuje zbiorczy wykres poniżej:

(Źródło: obliczenia własne na podstawie danych z
Państwowej Komisji Wyborczej)
          Poziom „feminizacji” naszych gmin i powiatu wygląda zatem różnie. Najbardziej niepokojące zjawisko dotyczy władz powiatowych, gdzie trudno oczekiwać jakiegokolwiek głosu kobiety, skoro spośród całkiem sporej grupy kandydatek, żadna pani nie uzyskała mandatu radnej. Zarząd powiatu, wybrany z grona radnych, to również sami mężczyźni. Warto zauważyć, że ustawa o samorządzie powiatowym, bynajmniej, nie nakazuje wyboru zarządu powiatu z grona radnych, co oznacza, że pomimo wyników wyborów, była możliwość podjęcia jeszcze pewnych „równościowych” zabiegów w naszych powiatowych władzach.
          Miasto Siemiatycze wypada całkiem dobrze. Co trzeci członek rady miasta to kobieta, co plasuje Siemiatycze powyżej średniej krajowej. Warto podkreślić, że co prawda burmistrzem jest mężczyzna, ale resztę ścisłego kierownictwa urzędu w głównej mierze stanowią właśnie kobiety. Chciałoby się powiedzieć (nieco jeszcze na wyrost) – w Siemiatyczach rządzą panie!
          Wśród gmin wyróżnić należy oczywiście Milejczyce – władza wykonawcza w rękach pani wójt, a i w radzie gminy zasiadają aż cztery panie. Taki sam udział kobiet w swoich radach mają Dziadkowice i Nurzec Stacja. Zaś gmina Siemiatycze, Drohiczyn i Mielnik do swoich organów stanowiących wybrały po 3 panie.
          Z punktu widzenia aktywności kobiet, niepokojąco wygląda natomiast sytuacja w Perlejewie i Grodzisku – niewiele kobiet zdecydowało się kandydować (w przypadku obu gmin tylko po 6 pań) i niewiele także uzyskało mandaty radnych: w Perlejewie - dwie panie, w Grodzisku – tylko jedna.
          To tylko statystyki

          Statystyki statystykami, a pamiętajmy, że głos jednej osoby – czy to kobiety czy mężczyzny - potrafi być niekiedy bardziej słyszalny aniżeli pięciu czy dziesięciu. Oto jeden z takich właśnie głosów, w które warto się wsłuchać - wypowiedź Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Ireny Lipowicz: „(…) talenty polityczne są rozsiane w społeczeństwie równo. Jeśli kobiety nie są obecne we władzach samorządowych, to znaczy, że mnóstwo talentów jest po prostu marnowanych”.

          Katarzyna Kamecka - Lach, tygodnik Głos Siemiatycz

        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama