Reklama

Uroczyste wręczenie Podlaskiej Nagrody Naukowo - Literackiej za 2022 rok

Ceremonię wręczenia nagród zorganizowano w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bielsku Podlaskim. Nagrodę przyznał Podlaski Instytut Naukowy w kooperacji ze Związkiem Ukraińców Podlasia.

      Czworo laureatów wybrała kapituła w składzie: Jerzy Gawryluk - zastępca dyrektora Podlaskiego Instytutu Naukowego, Ludmiła Łabowicz - sekretarz Podlaskiego Instytutu Naukowego oraz dr Andrzej Artemiuk - zastępca przewodniczącego Związku Ukraińców Podlasia. Uroczystość prowadzono w języku ukraińskim. Wystąpił zespół Ranok. Wśród gości Artem Walach, konsul generalny Ukrainy w Lublinie.

       - Jestem wdzięczny za kultywowanie tradycji i kultury ukraińskiej na Podlasiu - powiedział konsul.

       W kategorii twórczości literackiej pośmiertnie nagrodzono poetę Jana Kiryziuka. W kategorii działalności naukowej dr. Mikołaja Roszczenkę, badacz dziejów Kleszczel i ukraińskiej społeczności na Podlasiu. W kategorii działalności popularnonaukowej laureatem został Jerzy Plewa - autor książek o dziejach wsi z gminy Czyże, a w kategorii twórczości publicystycznej Eugeniusz Ryżyk, reportażysta Radia Białystok.

Reklama

       Gratulujemy!

       - Myślę, że fakt ustanowienia Podlaskiej Nagrody Naukowo - Literackiej pokazał, że taka nagroda jest potrzebna - powiedział dr Grzegorz Kuprianowicz, dyrektor Podlaskiego Instytutu Naukowego. - Dobrze, że udało nam się znaleźć formułę nagrodzenia ludzi, którzy od dziesiątek lat pracowali i pracują dla poszanowania języka i kultury ukraińskiej Podlasia. Dla zachowania wszystkiego, co otrzymaliśmy od naszych przodków i staramy się przekazać naszym dzieciom. W tym cały sens, aby kultura i tradycja, obecna od stuleci, dalej żywo funkcjonowała nie tylko jako historyczna pamiątka.

Reklama

       Poeta Jan Kiryziuk zmarł w grudniu 2021 roku. Nagrodę odebrała jego żona Irena.

       - Ja tak pięknie po ukraińsku mówić nie umiem, ale chciałabym bardzo serdecznie podziękować za uznanie. Mojego męża już nie ma, ale pozostanie w naszej pamięci – zwróciła się do zebranych Irena Kiryziuk.

       - Nie spodziewałem się, że będzie tak uroczyście. Jestem niedostojny być pierwszym laureatem nagrody. Jestem już starym człowiekiem, mam 80 lat. Są inni ludzie, tu chyba był jakiś spisek - stary umrze i będziemy żałować, że go nie nagrodziliśmy – żartował Mikołaj Roszczenko. - Jednak nagroda to prestiż, również prestiż naszej organizacji.

Reklama

       Za działalność popularnonaukową został nagrodzony Jerzy Plewa.

       - Nie spodziewałem się nagrody. Ja tylko kilka książek napisałem – mówił Jerzy Plewa. - To nagroda nie tylko dla mnie, ale dla tych ludzi, którzy mi pomagali przy trzech książkach, wkrótce będzie czwarta. Pomagali pracownicy gminy Czyże, wójt gminy Czyże, ale także ludzie, którzy chcieli przekazać to, co pamiętają, wszelkie dokumenty, fotografie. Z tego wyszły książki i wiele materiału do dalszego wykorzystania. Myślę, że wielu z nas ma w domu stare fotografie, dokumenty, może warto je opisać. Często spotykałem się z sytuacją, że ktoś ma fotografię z bieżeństwa, na niej dziad lub pradziad, ale nie wiadomo, kto to jest. Warto spisywać historię, żeby nie przepadła, bo to nasze dziedzictwo, tradycja.

Reklama

       Za twórczość publicystyczną kapituła doceniła Eugeniusza Ryżyka.

       - To nie tylko moja praca, ale też Sławka Sawczuka i Jurka Misiejuka. W ciągu ponad 30 lat udało nam się zapisać dużo folkloru, kultury, historii – wymieniał Eugeniusz Ryżyk. - Gdy zaczynałem pracę w radiu, w każdej wsi było jeszcze wielu ludzi, którzy pamiętali wojnę, a nawet czas bieżeństwa. Nagrywałem nie tylko na Podlasiu, ale także na Mazurach, gdzie wielu przesiedleńców z Akcji "Wisła". Starałem się dojechać do mieszkańców zapomnianych miasteczek, wsi i robić reportaże prosto z marszu. Dużo pomagał Jurek Misiejuk i Jan Smyk, jeden z najlepszych reportażystów w Polsce. Wtedy było wielu słuchaczy, teraz starsze pokolenie umiera, młodzi mało słuchają radia.

Reklama

       Podlaska Nagroda Naukowo - Literacka za 2022 rok to nie tylko prestiż, to ciekawa statuetka w ukraińskich barwach niebiesko - żółtych oraz bon o wartości 4.000 zł. Nagrody materialnej nie można było przyznać pośmiertnie zmarłemu Janowi Kiryziukowi.

       Nagroda jest elementem projektu "Promocja języka i kultury ukraińskiej Podlasia", sfinansowanego ze środków Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, w ramach Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na lata 2021 - 2030.

Reklama

       Krystyna Kościewicz, fot. KK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama