Reklama

Unia Ciechanowiec powraca

16/03/2016 19:21

Wszystko wskazuje na to, że od nowego sezonu piłkarskiego przestanie istnieć zespół piłkarski COKiS Ciechanowiec, występujący obecnie w podlaskiej klasie okręgowej.

W zamian ma powrócić stara nazwa - Unia Ciechanowiec. To wynik rozmów i efekt decyzji środowiska piłkarskiego w Ciechanowcu. Stowarzyszenie o nazwie Unia istniało przez wiele lat, lecz w 2004 r. zostało zlikwidowane z powodu braków organizacyjnych, sportowych, finansowych. W to miejsce powstał COKiS, działający pod Ciechanowieckim Ośrodkiem Kultury i Sportu. W listopadzie 2015 r. odbyło się walne zebranie, podczas którego ponownie założono stowarzyszenie o nazwie Unia. Na prezesa wybrano Adama Kaczmarka, na wiceprezesa Zbigniewa Radziszewskiego. Obecnie stowarzyszenie jest na etapie rejestracji w sądzie gospodarczym.

Reklama

Bogdan Olędzki, trener COKiS-u: - Zmiany, które mają nastąpić, to nie tylko nowa nazwa klubu. Środowisko piłkarskie w Ciechanowcu wierzy, że będzie to owocna działalność, by klub pod względem organizacyjnym, finansowym i sportowym funkcjonował tak, jak należy. Już widać chęć działań nowych władz. Jest wiele do zrobienia, od znalezienia funduszy na bieżącą działalność klubu, do czysto sportowych aspektów, poprzez poprawę infrastruktury sportowej, konkretnie płyty boiska, trybun, szatni. Tym samym mamy nadzieję, że Unia nawiąże w przyszłości do osiągnięć klubu o takiej samej nazwie, który przez wiele lat występował w starej okręgówce oraz przez jeden sezon w czwartej lidze.

Burmistrz Mirosław Reczko: - Z inicjatywą powrotu do byłej nazwy i działalności ciechanowieckiego klubu nosiliśmy się od dawna. Ale za każdym razem, kiedy chcieliśmy sprawę pchnąć do przodu, coś stawało na przeszkodzie, najczęściej znalezienie osób, które stałyby na czele stowarzyszenia i tworzyły jego zarząd. Aż wreszcie udało się. Trzeba więc podziękować panom Kaczmarkowi i Radziszewskiemu za to, że zdecydowali się wziąć na siebie klub i życzyć im w tym powodzenia. Mogę zapewnić, że nasz samorząd dołoży wszelkich starań, aby Unia istniała jak najdłużej. By grała w jak najwyższej klasie, a jej zawodnicy i działacze przyczynili się do ponownej świetności tego klubu, tak jak kiedyś robili to Andrzej Kiliszek, Sławomir Pietrzykowski, Sławomir Litwińczuk.

Reklama

Jednak przed obecnym COKiS-em wiosenna rudna rozgrywek w szeregach drużyn klasy okręgowej. Na półmetku rozgrywek ciechanowiecki zespół zamyka tabelę. Zerowy dorobek punktowy, a więc same porażki, wskazują, że utrzymanie się będzie niezwykle trudne.

Trener Bogdan Olędzki: - Ale możliwe. Owszem, w rundzie jesiennej nie prezentowaliśmy poziomu klasy okręgowej przegrywając wszystkie mecze. Spowodowane było to brakiem potencjału ludzkiego, nie mówiąc już o jakości i formie czysto piłkarskiej. Jednak będziemy walczyć o utrzymanie. Jeżeli nie uda się, to trudno, świat się nie zawali. Przynajmniej postaramy się pożegnać okręgówkę z honorem. Przygotowujemy się do rundy, wróciło kilku byłych zawodników, widać chęć do gry i postępy w grze, co udowadniają mecze kontrolne. Drużyna znajdująca się w tabeli o dwa miejsca wyżej od nas ma sześć punktów, a więc to tylko dwa zwycięstwa, żeby wskoczyć na taką lokatę. Jestem dobrej myśli.

Reklama

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama