Reklama

Twoje prawa (2) Zakaz tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania – ogólnie

Nawet w najtrudniejszych okolicznościach, takich jak zwalczanie terroryzmu i przestępczości zorganizowanej, art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka bezwzględnie zakazuje tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Nawet sama groźba takiego traktowania może być sprzeczna z tym przepisem, pod warunkiem, że jest wystarczająco rzeczywista i możliwa do bezpośredniej realizacji.

     Państwo musi podejmować kroki chroniące przed torturami, nieludzkim lub poniżającym traktowaniem albo karaniem, nawet jeśli działania takie podejmują osoby prywatne. Zakres obowiązków państwa może jednak różnić się zależnie od tego, czy w traktowanie takie zamieszani byli funkcjonariusze państwa, czy wchodziła w grę wyłącznie przemoc ze strony osób prywatnych.

    Wysoka przestępczość, brak środków finansowych lub inne problemy nie mogą usprawiedliwiać ograniczenia odpowiedzialności państwa i braku działań mających poprawić sytuację bytową w miejscach pozbawienia wolności. Państwo ma bowiem obowiązek zorganizowania swojego systemu więziennictwa w sposób zapewniający poszanowanie godności uwięzionych.

Reklama

     Obowiązek ochrony przed zakazanym złym traktowaniem ciąży na państwie niezależnie od okoliczności. Do naruszenia obowiązku państwa w tej sferze może dojść np. w razie nieudzielenia przez policję i szpital odpowiedniej pomocy ofierze poważnego fizycznego ataku groźnego dla życia.

    Państwo ma obowiązek stworzyć odpowiedni system instrumentów prawnych umożliwiających zapobieganie złemu traktowaniu i karaniu za nie, a po dowiedzeniu się przez władze o bezpośrednim ryzyku takiego traktowania, albo kiedy już do niego doszło – stosowanie właściwych przepisów w praktyce. W ten sposób państwo może zapewnić ochronę ofiarom i doprowadzić do ukarania sprawców. Ma swobodę wyboru konkretnych środków ochrony ofiar, m.in. przemocy domowej. Warunkiem jest, aby były one skuteczne.

Reklama

    W sytuacji zagrożenia państwo powinno się starać doprowadzić swoimi działaniami do uniknięcia szkody, a przynajmniej do jej ograniczenia, jeśli o takim zagrożeniu wiedziało albo powinno było wiedzieć. Z tego nie wynika jednak obowiązek zapobieżenia każdej potencjalnej przemocy lub każdemu przestępstwu ze strony innych osób. Byłoby to bowiem niewykonalne. Państwo odpowiada bezpośrednio, jeśli jego funkcjonariusze aktywnie ułatwiali zakazane traktowanie i nie podjęli żadnych działań, jakie mogły okazać się konieczne, aby mu zapobiec.

    Nie każde złe traktowanie rodzi problem na tle art. 3 Konwencji. Aby tak się stało, musi ono osiągnąć pewien wymagany minimalny poziom dolegliwości. Ocena zależy od takich okoliczności, jak okres złego traktowania, konsekwencje fizyczne i psychiczne dla ofiary, a w niektórych wypadkach płeć, wiek, stan zdrowia ofiary itp.

Reklama

    Nie ma zakazu użycia siły przez funkcjonariuszy policji w trakcie zatrzymania. Musi ona jednak być proporcjonalna i absolutnie konieczna ze względu na konkretne okoliczności. W związku z tym ważne jest ustalenie, czy w konkretnym przypadku można było uważać, że osoba, którą należało zatrzymać, będzie stawiać opór albo usiłować uciec, czy też spowodować obrażenia lub szkody materialne albo usuwać dowody. Interwencja jednostek specjalnych policji, zwykle używanych w sytuacjach skrajnej przemocy lub szczególnie niebezpiecznych, wymagających szybkich i stanowczych reakcji, może wiązać się ze szczególnym dużym ryzykiem nadużycia władzy i zamachów na ludzką godność. Interwencjom takich jednostek muszą więc towarzyszyć chroniące przed nimi wystarczające gwarancje.

    O tym, jakie działania stanowią tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, niebawem, w kolejnej części „Twoich praw”.

Reklama

    Marek Antoni Nowicki

 

      Cykl artykułów mający czytelnikom „Kuriera" przybliżyć standardy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka odnoszące się do każdego z nas oraz ułatwić, w razie potrzeby, ochronę zagwarantowanych w niej praw i wolności. Autorem kolejnych krótkich, syntetycznych tekstów, które zamierzamy publikować w tej rubryce jest Siemiatyczanin - adw. Marek Antoni Nowicki, znany międzynarodowy ekspert w tej dziedzinie, były sędzia w Europejskiej Komisji Praw Człowieka w Strasburgu, autor wielu książek i artykułów na ten temat.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama