Radni gminy Drohiczyn jednogłośnie podjęli decyzje o powołaniu młodzieżowej rady gminy. Sołtys Obniża Józef Daniluk, mimo informacji sekretarza o tym, że taka rada będzie tylko pomocnicza, opiniodawcza, a jej stworzenie umożliwi korzystanie z dofinansowań LGD Tygiel Doliny Bugu, miał zastrzeżenia do zasadności jej powoływania.
Zabrał głos w wolnych wnioskach: - Po co to? Ja tak myślę, że nie macie pomysłu na życie, skoro dzieciaków się pytacie. A zapytajcie się przedszkolaków jeszcze, może one coś doradzą. Jeszcze może dieta za to będzie…
Radnych poparł sołtys Krzysztof Chendoszka: - Ja dziękuję, że w to idziecie. Nie słuchajcie sołtysa, co żyje w innej epoce. Wielu młodych po szkole średniej nie orientuje się, jak samorząd funkcjonuje, nie wie, jak do urzędu iść sprawę załatwić. Nauczą się jak czytać ustawy, na czym to polega, nauczą się na wybory chodzić. A potem jak pójdą na studia, to łatwiej im będzie. I w ogóle w życiu.
Przewodniczący rady Albin Łukaszewicz zwrócił uwagę na odpłatności za odpady od przedsiębiorców: - Rozmawiałem z dyrektorem ZGK i umowę na odbiór odpadów podpisanych ma kilkanaście podmiotów, a jest ich około 200. Podejrzenia są, że wrzucają śmieci do tych koszy ryczałtowych. Wiem, że MPO gdzieś tam jeździ i odbiera, ale też nie od wszystkich. A jest przecież obowiązek złożenia deklaracji, jakieś tam pieniądze by były hipotetycznie. A tak skarżą się mieszkańcy, że oni muszą płacić, a przedsiębiorcy nie.
- Trzeba to zawrzeć w regulaminie utrzymania czystości i porządku – odpowiadał burmistrz.
- Czy można dokupić inne krzesła na salę w MGOK w Drohiczynie – pytał jeden z sołtysów? – Teraz więcej przelewów jest z podatku, to z tej kasy co dla sołtysów za inkaso była, to można miękkich krzeseł dokupić, bo twardo siedzieć…
Radni siedzą na tapicerowanych krzesłach, sołtysi - na drewnianych, ale za to składanych, które łatwiej jest przechować.
Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, , fot. AK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze