Reklama

Tur kolekcjonuje remisy

Piłkarze Tura Bielsk Podlaski w dwóch ostatnich spotkaniach wywalczyli dwa punkty. Dwa mecze z MKS-em Mielnik na wyjeździe oraz ze Spartą Szepietowo zakończyły się podziałem punktów.

     Z Mielnikiem Tur zremisował 1:1, natomiast w meczu 21 kolejki IV ligi u siebie zremisował ze Spartą Szepietowo 0:0. W rywalizacji w Bielsku Podlaskim gospodarzom zabrakło celnego strzału na bramkę przeciwnika. Jedna z nielicznych okazji na poprawę wyniku miała miejsce w 41 minucie, kiedy to na uderzenie głową zdecydował się Łochnicki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

      Tur w drugiej połowie stworzył dwie groźne okazje do zmiany wyniku. Pierwsza z nich miała miejsce w 46 minucie, kiedy to Walczuk dośrodkował z bocznego sektora boiska do Kosińskiego, a ten oddał niecelny strzał. Najskuteczniejszy piłkarz Tura mógł przesądzić losy spotkania w ostatniej akcji meczu. Sędzia podyktował rzut wolny, lecz Kosiński uderzył w obrońców, a jego dobitka okazała się nieskuteczna.

Reklama

  - Cieszy powrót kontuzjowanych zawodników. Pierwsza połowa nie zachwycała raczej, w drugiej przejęliśmy inicjatywę a rywal próbował gry z kontry. Trzeba wyciągać wnioski na następny mecz i zawalczyć o kolejne 3 pkt. Jak widać ciężko nam było przepracować zimę, bo w Bielsku nie mamy do tego zbyt dobrych warunków. Stany muraw pozostawiają jeszcze wiele do życzenia i kolejny mecz kończymy podziałem punktów. Wciąż pozostajemy jedyna drużyna bez porażki w lidze co cieszy i buduje ale remisy pierwszego miejsca nie dadzą – mówi Andrzej Lewczuk, kapitan Tura Bielsk Podlaski

     W czasie spotkania piłkarze Sparty bazowali głównie na obronie bezbramkowego wyniku. W pierwszej połowie mieli optyczną przewagę w posiadaniu piłki rozgrywając atak pozycyjny. Brakowało skuteczności pod bramką przeciwnika. Jedna z nielicznych szans na zmianę wyniku miała miejsce w 6 minucie po tym jak z rzutu wolnego uderzał Brokowski. W 32 minucie Wojno zdecydował się na indywidualną akcję zakończoną niecelnym strzałem. Brokowski w drugiej połowie także miał bramkową okazję, lecz jego próba zza pola karnego okazała się nieskuteczna w 62 minucie.

Reklama

     21 kolejka IV ligi grupy podlaskiej

     Tur Bielsk Podlaski - Sparta Szepietowo 0:0

     Tur: Sidun – K. Kulikowski (46. K. Kosiński), Smaleuski, Łochnicki, Onacik - Lewczuk (73.  Mróz), Niemczynowicz (87. P. Kosiński), Czarniauski (46.  Kiersnowski) - Szeretucha (46. Rogowski) , Stypułkowski, Walczuk.

     Sparta: Rakowiecki - Czarnecki, Purta, Decewicz, Margol, Brokowski, Faszczewski, Judzicki, Wiśniewski (89. Bańkowski), Wojno, Rogowski (78.  Konon).

      Michał Kruk

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama